Brookfield Aromatic Blend

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Zbychu
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 25 stycznia 2006, 15:06 - śr

Brookfield Aromatic Blend

Post autor: Zbychu » 25 stycznia 2006, 17:23 - śr

Witam, palił ktoś ten tytoń Brookfield Aromatic Blend ?? :o
Jakie spostrzeżenia co do niego?
Pozdro
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 25 stycznia 2006, 17:36 - śr

Paliłem to paskudztwo dawno temu kiedy jeszcze nie miałem pojęcia jak wiele jest na świecie innych smaczniejszych tytoni. Jeśli zastanawiasz się nad jego kupnem, to osobiście radzę dopłacić parę złotych i zamówić co innego byle nie od Poshla.
Zbychu
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 25 stycznia 2006, 15:06 - śr

Post autor: Zbychu » 25 stycznia 2006, 18:08 - śr

ohoho... no to kiepsko, bo zamówione juz :oops: . No nic, mam nadzieje że nie odstraszy mnie od palenia, jako początkującego :wink: .
Dziku

Post autor: Dziku » 25 stycznia 2006, 19:52 - śr

Może anuluj to zamówienie. Szkoda zdrowia i szkoda fajki na palenie takiego świństwa. Jak napiszesz skąd jesteś to może ktoś ze Starych Forumowiczów podratuje Cię próbką prawdziwego tytoniu...
Zbychu
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 25 stycznia 2006, 15:06 - śr

Post autor: Zbychu » 25 stycznia 2006, 21:10 - śr

Dziku pisze:Może anuluj to zamówienie. Szkoda zdrowia i szkoda fajki na palenie takiego świństwa. Jak napiszesz skąd jesteś to może ktoś ze Starych Forumowiczów podratuje Cię próbką prawdziwego tytoniu...
Nie będe anulował, spróbować można przecież i tego :wink: , nie będe jednak patrzył przez pryzmat tego tytoniu na reszte. Zamówie lepszy tytoń, jeden z tych które doradzaliście reszcie początkujących :wink:
Pozdro.
Awatar użytkownika
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 26 stycznia 2006, 11:57 - czw

Szczerze daj sobie spokoj. Probowac sensu nie ma.
Dziku

Post autor: Dziku » 26 stycznia 2006, 12:47 - czw

martenn pisze:Szczerze daj sobie spokoj. Probowac sensu nie ma.
Popieram zdanie kolegi Martenna i po raz wtóry dodaję, że szkoda fajki. Nowa na pewno zostanie zaświniona.
Awatar użytkownika
bkolodz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 387
Rejestracja: 15 lipca 2005, 19:16 - pt
Lokalizacja: Poznań

Post autor: bkolodz » 29 stycznia 2006, 21:10 - ndz

niestety tytonie od Poshla mają to do siebie że dość dlugo śmierdzą w fajce i w pomieszczeniu. Ja bym tego nie palił, a pieniądze spisał na straty, jeśłi nie da się anulować zamówienia
GG : 6423598

Nobody knows what's inside my pipe!!!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Alois Pöschl Gmbh”