Wild Mango - Exclusiv - Alois Pöschl Gmbh & Co. KG

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Wild Mango - Exclusiv - Alois Pöschl Gmbh & Co. KG

Post autor: tomasz_z » 04 lutego 2007, 00:23 - ndz

Ktoś to palił?

Opinia na tobaccoreview:
http://www.tobaccoreviews.com/blend_det" onclick="window.open(this.href);return false; ... W&TID=1135

Mówią o nim nieźle, ciekaw jestem "krajowych opinii".

Korzystając z wyprawy na lodowiec na deskę w tym roku w poszukiwaniu śniegu pomyślałem, że i tytoniu na obczyźnie poszukam.
Niestety w wioskach narciarskich sklepu fajczarskiego nie uświadczy się.
Ale był po prostu tabc - tam miałem do wyboru albo Alsbo albo w kąciku leżący Wild Mango.
Jako że w sklepach w Polsce tego nie widziałem, pomyślałem że kupię egzotyk jakiś.
Kupiłem więc i leży, póki nie wypalę już zaczętych opakowań innych tytoni.

A może to żaden egzotyk i można to kupić wszędzie? Nie wiem. Nie ważne.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Voit
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 349
Rejestracja: 25 października 2005, 00:49 - wt
Lokalizacja: Z Gdańska

Post autor: Voit » 04 lutego 2007, 08:28 - ndz

Z dostepnych w Polsce wyrobów tytoniowych pana Alojzego do użytku zdatne są tylko tabaki...
Ciekawe jak się to ma do produktów kierowanych na własny rynek.
...navigare necesse est, vivere non est necesse...
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomasz_z » 04 lutego 2007, 09:48 - ndz

Czyli opinie - opiniami na tobaccoreview i może się okazać, że to co kupiłem, rozsadzi moją fajkę lub mnie ogłuszy? ;))
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Dziku

Post autor: Dziku » 04 lutego 2007, 11:07 - ndz

Jak dla mnie to jest paskudztwo zlane syropem. Kapeć w gębie potworny, większe chyba tylko bagno w fajce. Dla mnie to nawet "room note" - bardzo niska. Chyba Cinek też to kiedyś kosztował - nie sądzę by napisał coś pozytywnego...

PS
Ten tytoń w Polsce można kupić bez problemu. W Łodzi leży na półkach wespół z "Rum Royal", "Old Scotch'em" i innymi paskudztwami od Poschla.
Szkoda na to fajki - sprzedaj na Alllegro.
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 04 lutego 2007, 11:11 - ndz

dokladnie jak pisali poprzednicy: tytonie z gatunku mocno traumatycznych. taka perfuma na siano. najcenniejsza z calego zestawu jest puszka. po wywietrzeniu nadaje sie na tyton:-)
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 04 lutego 2007, 12:51 - ndz

Dostałem kiedyś przywieziony z Hiszpanii. Bardzo "wild" ten tytoń :-) Nie dopaliłem :/
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomasz_z » 22 kwietnia 2007, 17:37 - ndz

No i stało się. Jako, że pokończyły mi się aromaty sięgnąłem po wymienioną w tytułowym poście saszetkę pana Alojzego.
Jest to tytoń produkowany na rynek Austriacki. Może dlatego właśnie jest ciut lepszy. Może... W zasadzie jest to najgorszy tytoń jaki palić mi przyszło (a do tej pory spróbowałem zaledwie z 20 różnych) aczkolwiek nie mogę wystawić mu noty najniższej. W skali 1-10 gdzie 10 jest najlepszą notą, dałbym mu 3.

Tytoń jakiś taki bez wyrazu. Pali się średnio łatwo - troszkę przygasa. Aromat niezbyt nachalny, wręcz małowyczuwalny.

Wydziela średnią ilość kondesnatu.

Moc - a bo ja wiem - może 3-4 w skali mojej naturalnie (ale wzorowanej na Synjeco ;)) ).

Jadę we wtorek do Austrii i zamierzam wracjąc wstąpić do Brna na zakupy piwne. W jednym z kiosków marketowych jest sklep z fajkami i tam właśnie zamierzam zakupić jakiś aromacik. W związku z tym, nie będę narzekać na braki. Dlatego też zapytuję - może ktoś chce rzeczony tytonik. Za darmo mogę odstąpić.

ps. ten kiosk... hehe - miał w swojej ofercie około setki fajek - chacomy, petersony i krajowe plus vaueny. Tytoni miał całą półkę - pytanie czemu to w naszych kioskach można najwyżej Druma kupić? a tam można?

ps.2. gdyby ktoś chciał, mogę coś zza południowej granicy przywieźć.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
ODPOWIEDZ

Wróć do „Alois Pöschl Gmbh”