Strona 1 z 1

Caledonian Original Navy Cut Melange No.499 (niebieski)

: 12 lutego 2005, 15:04 - sob
autor: Hilson
:D

Moja pierwsza próba recenzji
Wyrwany do tablicy - dotyczy Caledonian Virginia Flake - tytoniu typu all day smoking, produkowanego przez A.C. Petersen, który palę na codzień,
choć nie umiem barwnie opisywać, spróbuję i dodaję:

Wielce szanowana Firma A&C Petersen produkowała takie wyroby tytoniowe jak:
Escudo Navy Deluxe - tak, tak to nie pomyłka (od 1997roku na licencji Gallaher ).
Belle Epoque
Caledonian Grand Reserve No.466
Caledonian Highland Cream No.10
Caledonian Superior Mixture No.421
Caledonian Virginia Flake
Capstan Full
Kentucky Bird
Napa Valley
Premier Crú
i oczywiście recenzjowany Caledonian Original Navy Cut No.499 (niebieski)

Po otworzeniu puszki widzimy tytoń cięty w płatki o wymiarach: 65x16x1.5 barwy ciemno-brązowej z „wtopionymi” jasnymi fragmentami.
Zapach czystej wirginii wzbogacony o coś, czego nie potrafiłem od razu określić,
coś pomiędzy zapachem włoskich orzechów i suszonych śliwek.
Płatki lekko zlepione z sobą, co nie przeszkadza w ich łatwym oddzieleniu.
Wilgotność tytoniu akuratna, w sam raz nadająca się do nabicia fajki.
Osobiście rozdrabniam płatki tytoniu przed nabiciem, pozwalając przez 5-10 minut na kartce papieru „dojrzeć”, a później napełniam fajkę w sposób klasyczny.
Bardziej ortodoksyjni fajczarze powiedzą: nie po to wymyślono tytoń typu „flake” aby go rozdrabniać przed nabiciem fajki ale .... de gustibus...
Nabijanie fajki i późniejsze zapalanie bezproblematyczne, najdalej przy pomocy drugiej zapałki fajka gotowa do palenia.

1/3 Piękny, słodki, chłodny, aksamitny, nieco orzechowy dymek, który pozwala mi się „zaciągnąć” (to niestety naleciałość, która została mi z palenia papierosów, a której pomimo wielkiej chęci, nie mogę się wyzbyć).
Prawdziwa, najlepszej jakości, słodka, czysta wirginia smakuje przednio, w tle wyczuwalny periqe, niewadzący całości.

2/3 Słodka, mocna wirginia z wyraźnie wyczuwalnym periqe, już nie w tle, ale na pierwszym planie.

3/3 Bardzo wyraźna moc wirginii, niezależnie czy to od nadmiernej temperatury tytoniu czy sposobu (siły, mocy) ubicia, z wyraźną dominacją periqe.
W trakcie palenia nigdy nie stwierdziłem tendencji do przegrzewania fajki, choć niejednokrotnie zdarzyło mi się „bulgotanie”, zwłaszcza pod koniec palenia.
Na dnie fajki pozostaje jasny, gładki, jedwabisty popiół w sam raz nadający się do „obsypywania” fajki, co zwykle czynię.
Kondensat - w normie.

Skąd to wyrwanie do tablicy i próba opisu tytoniu?
Niestety palę tylko Va i mieszanki Va+Pq, przeto wybór tytoni spełniających w.w. kryterium jest mocno ograniczony.

: 14 lutego 2005, 11:06 - pn
autor: Cinek
Caledonian to wielce udana seria! A rzeczone płatki z niebieskiej puszki (skąd je masz, człeku?! :shock: ) cieszą palacza smakiem doskonałej proporcji va+perique (powtórzę: doskonałej!).

: 15 lutego 2005, 21:16 - wt
autor: Hilson
:arrow:

Prywatny import z Czech i Słowacji

: 17 kwietnia 2005, 14:11 - ndz
autor: qmaster
Cinek pisze:Caledonian to wielce udana seria! A rzeczone płatki z niebieskiej puszki cieszą palacza smakiem doskonałej proporcji va+perique (powtórzę: doskonałej!).
Zgadzam się całkowicie z Cinkiem...
To mój drugi Caledonian i jestem bardzo zadowolony z owego zakupu...
Tytoń wysokiej klasy!!!
również POLECAM :pipeman:

Q.