Staropolski nr1

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Thorgal
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 175
Rejestracja: 07 października 2004, 13:37 - czw
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

Staropolski nr1

Post autor: Thorgal » 09 listopada 2004, 18:22 - wt

Dostalem od kobiety 100 gr. puszke tego tytoniu . Sklad : burley, virginia, latakia - choc ja tej latakii za cholere tam nie czuje. Zapach tytoniu z puszki super - sliwkowe ciasto. Tyton bardzo wilgotny , wymaga 20 min. podsuszenia na kartce przed paleniem. W paleniu dosc wilgotny ale jesli sie delikatnie i powoli ssie dymek kondensatu duzo nie zostaje. Ostatnio tyton ten byl palony przeze mnie 8 mies. temu i wydaje mi sie ze sklad lub/i proporcje ulegly nieco zmianie. Chyba niestety na gorsze choc sam tyton dosc smaczny, wyrazniej za to czuc sliweczke. Palilem w gruszy i we wrzosciu i roznica jest znaczna na korzysc wrzosca. W sumie tyton niezbyt intrygujacy, do calodziennego palenia, przyjemny, nie za slodki. Wydziela przyjemna dla otoczenia nute zapachowa.
Pozdrawiam,

Marek
abishai
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 136
Rejestracja: 29 października 2004, 11:20 - pt
Lokalizacja: Warszawa

a warto?

Post autor: abishai » 09 listopada 2004, 21:20 - wt

Czy warto kupić ów tytoń?
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 09 listopada 2004, 21:21 - wt

Ciekawe skąd Twoja Wspaniała Kobieta wyczarowała Ci Staropolski.
Jaką masz date na akcyzie?
Rok temu Dziku kurzył Staropolski na Twoim koncercie (Pandemonium w Zmierzchu) i zalatywało od niego trawą i sianem.
W opisie faktycznie jest latakia, i przyznaje się, że i ja jej nie wyczuwałem (może dali szczyptę na tankowiec tytoniu?).
Wydaje sie, że Staropolski miał wyraźnie wahania składu, w zależności od danej partii.
Pamietam jak go pierwszy raz... Miałem strach w oczach. Ja sie bałem kupić, a co dopiero zapalić, tzw. polski tytoń. Ci co pamiętają polskie tytonie fajkowe (Neptun, Kapitan, Najprzedniejszy) zapewne wiedzą o co chodzi (pierwszy sztach i... "pali mnie!!!"; po drugim schodziła rdza ze starych lokomotyw...). Tymczasem nastąpiło bardzo miłe rozczarowanie. Staropolski potrafił smakować.
Kup kwiatki dla Kobiety w podzięce :idea:
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Dziku

Post autor: Dziku » 09 listopada 2004, 22:13 - wt

Staropolski w puszce stał na Żeromskiego i na Piotrkowskiej 240. W saszetkach jest na Żeromskiego i Piotrkowskiej 251. Ale ja się już boję go kupić. Też się bałem (i to długo...) spróbować "Staropolskiego nr 1". Poza tym gdy trafiki były pełne po brzegi to nawet nie miałem "ciśnienia" by się nim zainteresować. W końcu po raz pierwszy kupiłem Pod koniec 2002 roku - z ciekawości. I smak bardzo mi przypadł do gustu. Nawet (o ile pamiętam) typowałem go na jedno ze swoich "odkryć roku 2003" na starym Forum. Bo tak sobie szczęśliwie, ze smakiem, choć nie na codzień wypaliłem ze 3 lub 4 saszetki... A potem przyszedł ten zakup przed koncertem "Pandemonium". Okropność. Paskudztwo się zrobiło rzadkiej klasy. Bardzo mokry i o smaku siana aromatyzowanego wygrzaną słońcem wodą z kałuży :roll: Smak śliwek i słodycz zniknęły jak sen złoty. Nie pomogło suszenie, ani żadne inne zabiegi. Wyrzuciłem. W tym roku (z tęsknoty chyba...) kupiłem jeszcze raz. I podobnie jak poprzednio otrzymałem tytoń nie nadający się do palenia.
Teraz już nie tęsknię i nie mam zamiaru kupić. Szkoda pieniędzy.
Awatar użytkownika
Thorgal
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 175
Rejestracja: 07 października 2004, 13:37 - czw
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

Post autor: Thorgal » 10 listopada 2004, 01:25 - śr

No to nie wiem. Moj jest w puszce 100g i jest dobry a na pewno dobrze czuc w nim sliweczke (choc bardziej kojarzy mi sie z ciastem sliwkowym). Jest wilgotny to fakt ale nie moge powiedziec o nim nic zlego bo choc graalem nie jest, to przyjemny tyton. Gdzie moja wspaniala kobieta go kupila-nie wiem, spytam. Wezme jutro na lodziaki to sprobujecie i ocenicie.
Pozdrawiam,

Marek
n00ber
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 248
Rejestracja: 07 października 2004, 21:28 - czw
Lokalizacja: Báile Átha Cliath

Post autor: n00ber » 10 listopada 2004, 02:07 - śr

No jestem ciekaw tej opini :)
Dziku

Post autor: Dziku » 10 listopada 2004, 23:46 - śr

Spróbowałem Thorgallowego "Staropolskiego"...
Powiem tak: da się go palić, ale do dawnego sporo mu brakuje.
Czuć trochę śliwki i trochę słodyczy, ale ogólnie im dłużej się pali tym słodycz ustępuje ostrości smaku. Tytoń wilgotny, chociaż w fajce mi się nie gotowało to wrażenie takie sobie. Ogólnie aromat przypominał mi woń wysiedzianych mebli w pokoju kominkowo - bibliotecznym. Koledzy również trochę kręcili nosami na zapach tego tytoniu. Łukasz podejrzewał nawet moją fajkę o sianie jakiejś przykrej woni na którą był uczulony. Jednak po dokładniejszych badaniach okazało się, że to pachnie nie tytoń w mojej fajce, a leżący w pobliskiej popielniczce wycior, którym Thorgall wcześniej wyczyścił fajkę po Nightcapie...
Cóż - "Staropolski nr 1" okazał się tytoniem nierównym smakowo. Osobiście przyczyny spadku jakości dopatruję się w kiepskim Burleyu jaki zaczął wchodzić w skład tego tytoniu (ale oczywiście mogę się mylić). Na pewno pomoże podsuszenie go przed nabiciem fajki.
Zapaliłem i... dalej za nim nie tęsknię. Na pewno nie zmęczyłbym całej saszetki. O puszcze już nawet nie wspominam.
olowis
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 09 października 2004, 00:57 - sob
Lokalizacja: Zamość

Post autor: olowis » 24 listopada 2004, 20:55 - śr

Cinek pisze:Ciekawe skąd Twoja Wspaniała Kobieta wyczarowała Ci Staropolski.
Nie wiem czy akurat czarowała z Warszawy, ale jest tam w trafice na Kruczej - naprzeciwko hotelu Grant
Awatar użytkownika
Thorgal
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 175
Rejestracja: 07 października 2004, 13:37 - czw
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

Post autor: Thorgal » 25 listopada 2004, 03:49 - czw

olowis pisze:
Cinek pisze:Ciekawe skąd Twoja Wspaniała Kobieta wyczarowała Ci Staropolski.

Nie wiem czy akurat czarowała z Warszawy, ale jest tam w trafice na Kruczej - naprzeciwko hotelu Grant
Nie, na pewno kupila w Lodzi, prawdopodobnie na piotrkowskiej 99
Pozdrawiam,

Marek
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 15 lutego 2005, 19:53 - wt

Wczoraj zakupiłem, zapaliłem i .... hm, pychotka :pipeman:
Kilkuminutowe podsuszenie na kartce przed paleniem załatwia sprawę wilgotności.
Nie mogę porównać z „dawnym” Staropolskim, bo nie miałem z nim nigdy wcześniej przyjemności. Jak na mój gust tytoń bardzo dobry – widocznie trafiła mi się puszka z dobrej partii.
Swoją drogą – tytoń trafiłem w miejscu gdzie dotychczas niepodzielnie królował Tillbury, czyli w kiosku z prasą na terenie marketu. Puszka 100 gram Staropolskiego – 29zł. Prócz tego pojawiły się dwa rodzaje MB w saszetkach a 50g poniżej 20z? (dystrybutor- Mostex).
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 15 lutego 2005, 23:30 - wt

z owym staropolskim spotkalem sie juz dawno. poza tym, ze jest bardzo delikatny w paleniu i co ciekawe od poczatku do konca palenia to jest malo, ze tak sie wraze. charakterystyczny. i stad byl pomysl aby troszke go podrasowac bs'em za co pewnikiemniektorzy mnie zlinczuja. o tym co wychodzi z takiej mieszanki juz pisalem, zdaje sie w moim pierwszym poscie dotyczacym bs. wczoraj palilem ta mieszanke i zdanie swoje podtrzymuje. robi mi dobrze.
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
.oOo.
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 21 marca 2005, 20:57 - pn

Post autor: .oOo. » 23 marca 2005, 21:30 - śr

Kupiłem ten tytoń niedawno w Sherloku w KDT (Warszawa) - 100g puszka, 24 złocisza sztuk - całkiem przyjemny. Trzeba wolno palić coby sobie języka nie uszkodzić, ale ja lubię długie sesje z moim instrumentem więc to nie problem. Smakowo - bardzo śliwkowy. Może trafiłem na szczęśliwą puszkę; póki co to mój nr1 wśród Polskich tytoni :wink:
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 18 kwietnia 2005, 00:11 - pn

A czy przypadkiem Staropolski nie jest niemiecki ? Gdzieś tam na starym forum coś takiego chyba było; o ile mnie pamięć nie myli (wtedy poprawcie ... :-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
Bart
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 280
Rejestracja: 08 października 2004, 17:25 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bart » 18 kwietnia 2005, 09:23 - pn

Też mi się tak wydaje :wink:. Podstępni Niemcy...
Dziku

Post autor: Dziku » 18 kwietnia 2005, 10:53 - pn

Co do miejsca produkcji - Staropolski jest tytoniem niemieckim.
Co do typu mieszanki - typowym amerykaninem.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”