Poniatowski

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
ENGLISHMAN
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 116
Rejestracja: 05 lutego 2010, 20:14 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Poniatowski

Post autor: ENGLISHMAN » 10 lutego 2011, 12:29 - czw

michu pisze:A czy ja gdziekolwiek napisałem, że palę na okrągło Poniatowskiego? Nie. Paliłem już co najmniej kilka różnych marek. :)
Ależ nie zwracałem się bezpośrednio do Ciebie, a generalnie - w ramach wątku:) Po prostu znam ludzi, którzy zaczynają od Poniatowskiego, czy Tillbury i palą tylko to, bo boją się, że następny tytoń będzie gorszy...
A jeśli chodzi o Poniatowskiego, to nie wiem czy jesteś w zarządzie tej firmy, czy stanowisz pozytywny wyjątek od reguły, ale 99% znajomych, którzy palili na początku Poniatowskiego itp. (sam do nich należę), po spróbowaniu SG, Petersona, TNN, Stanwella, czy Savinelli, wcześniejsze tytonie rzuciły w cholerę:) I nigdy nie miałem ochoty, by do nich wracać, może jestem mało sentymentalny:P
"Gdybym był komunistą albo chrześcijaninem, życie nie byłoby takie zawiłe. Mógłbym próbować narzucić innym ogólnikowe zasady moralności. Ale sens, jaki nadaje się własnemu życiu, to inna sprawa."
PawelF
Pykacz
Pykacz
Posty: 72
Rejestracja: 14 listopada 2010, 10:47 - ndz

Re: Poniatowski

Post autor: PawelF » 10 lutego 2011, 12:52 - czw

ENGLISHMAN
Może po prostu niech każdy sprobuje czego tam chce,a nie w kółko to bee a to smaczne ..
Ktos może mieć inne gusta niż ty?
Awatar użytkownika
michu
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 27 marca 2009, 17:14 - pt

Re: Poniatowski

Post autor: michu » 10 lutego 2011, 13:10 - czw

W zarządzie niestety nie zasiadam, a szkoda bo to dobra kasa a mało pracy :D
Awatar użytkownika
ENGLISHMAN
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 116
Rejestracja: 05 lutego 2010, 20:14 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Poniatowski

Post autor: ENGLISHMAN » 10 lutego 2011, 13:13 - czw

PawelF pisze:ENGLISHMAN
Może po prostu niech każdy sprobuje czego tam chce,a nie w kółko to bee a to smaczne ..
Ktos może mieć inne gusta niż ty?
Jasne, o gustach się nie dyskutuje. Ale ja też nie mówię tu o smaku, a o jakości tytoniu. Moim zdaniem porównanie Poniatowskiego do SG, mówiąc, że ten drugi jest lepszej jakości, nie jest jakimś subiektywnym narzucaniem komuś swojego "gustu", a obiektywnym stwierdzeniem. Ale czynników wpływających na popyt jest mnóstwo, rozumiem, że ludzie kierują się także innymi aspektami przy wyborze tytoniu:)
"Gdybym był komunistą albo chrześcijaninem, życie nie byłoby takie zawiłe. Mógłbym próbować narzucić innym ogólnikowe zasady moralności. Ale sens, jaki nadaje się własnemu życiu, to inna sprawa."
Awatar użytkownika
Rheged
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 541
Rejestracja: 03 października 2008, 12:18 - pt
Lokalizacja: Olsztyn/Ostrołęka
Kontakt:

Re: Poniatowski

Post autor: Rheged » 10 lutego 2011, 14:22 - czw

ENGLISHMAN pisze:
PawelF pisze:ENGLISHMAN
Może po prostu niech każdy sprobuje czego tam chce,a nie w kółko to bee a to smaczne ..
Ktos może mieć inne gusta niż ty?
Jasne, o gustach się nie dyskutuje. Ale ja też nie mówię tu o smaku, a o jakości tytoniu. Moim zdaniem porównanie Poniatowskiego do SG, mówiąc, że ten drugi jest lepszej jakości, nie jest jakimś subiektywnym narzucaniem komuś swojego "gustu", a obiektywnym stwierdzeniem. Ale czynników wpływających na popyt jest mnóstwo, rozumiem, że ludzie kierują się także innymi aspektami przy wyborze tytoniu:)
A niby o czym my właśnie gadamy? O gustach. O tym się dyskutuje, dyskutować powinno. I choć nie ma precyzyjnych reguł "smaczności", to zawsze można liczyć na intersubiektywność licznych osądów. Stąd kolega pisze, co uważa za słuszne i dziwnym jest dla mnie fakt, że ktoś ma mu to za złe.
Pipe of the rising sun
Sympathy for the pipe
Pipe of the storm
Born to be pipe
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Poniatowski

Post autor: W.Pastuch » 10 lutego 2011, 15:36 - czw

No bez żartów, demokracja demokracją itd., ale bronienie Poniatowskiego jako dobrego tytoniu to już lekka przesada. Niby o gustach się nie dyskutuje, ale jest też coś, co określa się potocznie jako "dobry smak". Mając porównanie z innymi tytoniami, palenie P. świadczy moim zdaniem o dość intrygującym poczuciu smaku, którego nie podzielam i nie rozumiem.
Różnica jest taka, że jak ktoś mówi "palę Poniatowskiego", to odpowiadam "ok, świetnie, smacznego". Ale jak ktoś próbuje stwierdzić, że "palę Poniatowskiego, bo to dobry tytoń fajkowy", to mnie to szczerze zadziwia i trochę szokuje.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Poniatowski

Post autor: draco59 » 10 lutego 2011, 16:00 - czw

keilwerth pisze:No bez żartów, demokracja demokracją itd., ale bronienie Poniatowskiego jako dobrego tytoniu to już lekka przesada. Niby o gustach się nie dyskutuje, ale jest też coś, co określa się potocznie jako "dobry smak". Mając porównanie z innymi tytoniami, palenie P. świadczy moim zdaniem o dość intrygującym poczuciu smaku, którego nie podzielam i nie rozumiem.
Różnica jest taka, że jak ktoś mówi "palę Poniatowskiego", to odpowiadam "ok, świetnie, smacznego". Ale jak ktoś próbuje stwierdzić, że "palę Poniatowskiego, bo to dobry tytoń fajkowy", to mnie to szczerze zadziwia i trochę szokuje.
Wojtku , różne są smaki , a to że ktoś lubi coś ,co obiektywnie jest gorsze , nie powinno Cię dziwić. C'est la vie , c'est le monde...
Nie obraź się , bo piszę to jako starszy kolega - minie lat trochę i coraz mniej będziesz się dziwił...
Uwierz ,że śledź może niektórym ludziom bardziej smakować niż łosoś - i to wcale nie jest dziwne...
KKF Poznań-----------------
Awatar użytkownika
angreg
Początkujący
Początkujący
Posty: 10
Rejestracja: 05 kwietnia 2010, 21:35 - pn
Lokalizacja: Kraków

Re: Poniatowski

Post autor: angreg » 10 lutego 2011, 18:48 - czw

Tak, tak - śledź w kremie brzoskwiniowym jest dużo lepszy od łososia :D
Awatar użytkownika
michu
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 27 marca 2009, 17:14 - pt

Re: Poniatowski

Post autor: michu » 10 lutego 2011, 19:03 - czw

draco59 pisze:
keilwerth pisze:No bez żartów, demokracja demokracją itd., ale bronienie Poniatowskiego jako dobrego tytoniu to już lekka przesada. Niby o gustach się nie dyskutuje, ale jest też coś, co określa się potocznie jako "dobry smak". Mając porównanie z innymi tytoniami, palenie P. świadczy moim zdaniem o dość intrygującym poczuciu smaku, którego nie podzielam i nie rozumiem.
Różnica jest taka, że jak ktoś mówi "palę Poniatowskiego", to odpowiadam "ok, świetnie, smacznego". Ale jak ktoś próbuje stwierdzić, że "palę Poniatowskiego, bo to dobry tytoń fajkowy", to mnie to szczerze zadziwia i trochę szokuje.
Wojtku , różne są smaki , a to że ktoś lubi coś ,co obiektywnie jest gorsze , nie powinno Cię dziwić. C'est la vie , c'est le monde...
Nie obraź się , bo piszę to jako starszy kolega - minie lat trochę i coraz mniej będziesz się dziwił...
Uwierz ,że śledź może niektórym ludziom bardziej smakować niż łosoś - i to wcale nie jest dziwne...
Mądrego przyjemnie posłuchać :wink:
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Poniatowski

Post autor: W.Pastuch » 10 lutego 2011, 19:58 - czw

Przecież ja właśnie napisałem, że jak najbardziej szanuję odrębne gusta. Tak jak napisałem, jeżeli komuś smakuje coś innego, to chwała mu za to, bo gdyby było inaczej to rynek by nie przetrwał.
Jednak jeżeli ktoś pisze na forum fajkowym (czyli miejscu gdzie teoretycznie powinno się zgłębiać temat) i broni pewnych opinii, których nie za bardzo jest po co bronić, to wtedy mnie to dziwi. Widzę, że tu ciągle jest jakieś zupełnie nieuzasadnione poczucie dyskryminacji. Tytonie aromatyzowane mogą jak najbardziej być dobrymi tytoniami i mogą smakować. Każdy ma prawo do swojego smaku, szanuję to. Każdy pali to co mu smakuje, to niezbywalne prawo, którego nie śmiałbym komuś odmówić. Ale próby bronienia i uzasadniania swojego upodobania pewnych tytoni są po prostu niepotrzebne, szczególnie na forum fajkowym, gdzie ludzie co nieco wiedzą o temacie. Czy ktoś rozumie o co mi chodzi?

W życiu nie pomyślałbym, żeby skrytykować kogoś, kto pali Poniatowskiego i mu z tym dobrze, ale tak jak pisałem wcześniej, jak ktoś pali P. i twierdzi, że to dobry tytoń (może nawet godny polecenia innym, skoro się to pisze na forum) to zaczyna się lekka rozbieżność w naszym rozumieniu owego prawa do własnego smaku.

Analogicznie- pomyślałbyś, żeby wejść na (jeżeliby istniało takie forum) sommelierzy.pl/forum i pisać tam, że Komandos jest dobrym winem?

Dodane:
Przecież nie wcinam się ni stąd nie zowąd w wątki o aromatach, pisząc że to jest beeee, wręcz przeciwnie, czytam z zainteresowaniem i szanuje inne opinie. Nie chciałbym, żeby ktoś pomyślał, że forsuję tu jakąś jedną prawidłową drogę, bo takiej nie ma. Po prostu czasem napiszę co uważam i nie wydaje mi się, żebym kogokolwiek dyskryminował...
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2011, 20:06 - czw przez W.Pastuch, łącznie zmieniany 1 raz.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
BenZin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 182
Rejestracja: 16 stycznia 2011, 20:54 - ndz
Lokalizacja: Gliwice

Re: Poniatowski

Post autor: BenZin » 10 lutego 2011, 20:05 - czw

Jasne że tak :)

Sam wypaliłem, co prawda nie Poniatowskiego, ale 2 saszetki Tilbury. Nie poleciłbym tego nikomu, mimo że czasem w pewnych okolicznościach mi smakował. Osławionego Poniatowskiego z ciekawości bym spróbował, ale nie kupię dla próby całej saszetki. Chyba go nie poznam :D
Awatar użytkownika
Rheged
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 541
Rejestracja: 03 października 2008, 12:18 - pt
Lokalizacja: Olsztyn/Ostrołęka
Kontakt:

Re: Poniatowski

Post autor: Rheged » 10 lutego 2011, 23:53 - czw

keilwerth pisze:Analogicznie- pomyślałbyś, żeby wejść na (jeżeliby istniało takie forum) sommelierzy.pl/forum i pisać tam, że Komandos jest dobrym winem?
Wojtek, zgadzamy się we wszystkim co napisałeś (no, prawie), ale akurat tutaj się podniosę i zasłonię najlepsze wino świata własną piersią. Na dodatek, jeśli pragnąłbyś, abym udowodnił swoją postawę, jestem gotów zarejestrować się tam, gdzie wskazałeś, napisać bardzo długiego posta z wszelkimi zaletami Komandosa, a potem się wyrejestrować :lol:
Pipe of the rising sun
Sympathy for the pipe
Pipe of the storm
Born to be pipe
Awatar użytkownika
wiadrowod
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 104
Rejestracja: 13 stycznia 2012, 11:02 - pt

Re: Poniatowski

Post autor: wiadrowod » 25 stycznia 2012, 04:32 - śr

co do śp. Komandosa ! jest był i pozostanie na zawsze, najlepszym win(opodobnym)em !!!
a co do wspominanego wcześniej Poniatowskiego :/ miałem raz okazje siedzieć przy osobie palącej to... i wolałem się oddalić w sposób bardzo przyspieszony :/ ale cóż o gustach się nie dyskutuje, jako że jedni lubią pomarańcze a drudzy jak ich się polewa wrzącym olejem ...
Pozdrawiam
Canonnier
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 121
Rejestracja: 13 grudnia 2009, 16:36 - ndz

Re: Poniatowski

Post autor: Canonnier » 15 września 2014, 21:39 - pn

Spróbowałem najnowszego wynalazku pt. Poniatowski Red Aroma. Źle nie jest, ale dobrze też nie. Źle nie jest, bo jednak muchy w pokoju nie zdechły po zapaleniu. Dobrze też nie, bo ostatni raz paliłem dwa dni temu i nadal mam język jak kołek. Generalnie, zaprzeczenie przyjemności z palenia. Niby w tytoniu wyczuwalne jest jakieś kakao i czekolada, ale krótko po rozpaleniu przypomina się dowcip o tytoniu doświadczonego bosmana i młodego marynarza. Oczywiście, jak na eksperyment naukowy, 25 zł to niewiele.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”