VILLIGER Early Day

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

niedzwiecki
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 118
Rejestracja: 17 kwietnia 2008, 13:18 - czw
Lokalizacja: Warszawa

VILLIGER Early Day

Post autor: niedzwiecki » 06 marca 2011, 17:02 - ndz

W związku z tym, że ten tytoń jest dość znany ale jak dotąd nikt nic nie napisał. Mieszanka składa się z takich tytoni:
- Virginia,
- Latakia,
- Oriental.
Z zagranicznych opisów wynikało, że tytoń jest mocno latakiowy. Po otwarciu 50 gramowej puszki, wyraźnie czuć zapach latakii. Kolega TOWER z PC Warszawa tak o nim napisał w e-mailu do mnie:
"Zdziwił mnie ten tytoń. Po otwarciu puszki spodziewałem się bardzo
wytrawnego, latakiowego blendu. Jednak po nabiciu do mojej latakiowej
fajeczki okazało się, że będzie inaczej. Jasna słodka Virginia jest
doskonałą bazą, tytoń ma dużą domieszkę orientali, również słodkich i
takich... korzennych? Latakia zostaje daleko w tyle, jakieś takie złamanie
smaku, dopełnienie, przy czym cała mieszanka sprawia wrażenie właśnie
słodkiej i orientalnej, nie latakiowej. Jest bardzo smaczna, ale niezbyt
mocna. "
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: VILLIGER Early Day

Post autor: yopas » 06 marca 2011, 20:03 - ndz

Na TR napisali, że mieszał toto Peter Stokkebye, co może całkiem dobrze wróżyć temu tytoniowi.
O tu jest strona producenta.
[...]
Jerry
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 646
Rejestracja: 26 października 2007, 00:09 - pt
Lokalizacja: Szczecin

Re: VILLIGER Early Day

Post autor: Jerry » 01 września 2015, 22:54 - wt

Trafiła dzisiaj w moje ręce puszka Villiger 1888 Early Day.
Pewnie normalnie uznałbym to za "wynalazek" i nie powiesiłbym na tym oka. Jednak piwniczka z mieszanką klubową (Smokers Pride Vanilia + black Cavendish) pokazała dno, a i latakia cała wybyła, więc nie robiłem w sklepie fochów tylko wziąłem na próbę.
Dla mnie tytoń trochę zagadkowy. Po otwarciu puszki latakia dominuje. Po zapaleniu przez pierwszą chwilę również, aby za chwilę ustąpić pola mocno korzennej nucie, a na koniec następuje całkowita dominacja słodyczy Virginii z lekkim posmakiem na języku od pozostałych składników
Do niedawna tytoń określiłbym jako słaby, ale widocznie z wiekiem maleje zapotrzebowanie na gleborzut, a rośnie na wachlarz doznań smakowych.
Pali się bardzo ładnie, wręcz bezobsługowo.
Jeżeli ktoś uwielbia Perfection Mixture czy Dunhill Early Morning to oczywiście poczuje się zawiedziony, ale jeżeli chce się pozostać z wrażeniem jednoczesnego nabicia fajki kilkoma warstwami różnych tytoni to to jest właśnie to.
Zasmakował mi ten tytoń i tylko szkoda, że (jak znam życie) następna puszka wpadnie w ręce pewnie tuż przed emeryturą.
Polecam.
Allegro: INSA
ebay: Jureknpl
ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”