Alsbo Whisky

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Activ
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 22 lipca 2006, 15:35 - sob
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Alsbo Whisky

Post autor: Activ » 17 sierpnia 2006, 16:34 - czw

Tak... kolejny tytoń z rodziny Alsbo, która bądz co bądz, według opini nie jest najwyższych lotów. Jednak musze przyznać, że 'Whisky' mi smakuje i jest bardzo ciekawym tytoniem, doczytałem się też pozytywnych komentarzy na temat tego tytoniu (chyba najwięcej z pośród dostępnych w Polsce gatunków Alsbo) Kupiłem go już jakiś czas temu i nie żałuje. Tytoń łatwo, spokojnie i najważniejsze - przyjemnie się pali, aromat jak i zapach jest bardzo przyjemny. Z racji że Alsbo Whisky jest w miare wilgotnym tytoniem, dobrze jest rozdrobnić i podsuszyć 5-10 minut przed paleniem. Mi osobiście Alsbo Whisky samakuje i zapewne będę do niego wracał, czekam teraz na wasze opinie odnośnie tego tytoniu.
Awatar użytkownika
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Alsbo Whisky

Post autor: Scorpio » 17 sierpnia 2006, 19:45 - czw

Activ pisze:(...) czekam teraz na wasze opinie odnośnie tego tytoniu.
Dla mnie całkowicie niepalny. Ale to tylko moja subiektywna opinia :pipeman:
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 17 sierpnia 2006, 19:54 - czw

Dla mnie nadaje się - do rzucania do kosza ew. na rozpałkę.
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 17 sierpnia 2006, 20:15 - czw

nie no... w czasach posuchy, w erze presynjeco to nawet z paczuszke tego spalilem. nie zeby mnie na kolana to powalilo ale zupelna kiszka to nie byla. zwlaszcza jak porownywac wanilie od alsbo lub slawna czerwona saszetke;-)
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 17 sierpnia 2006, 21:47 - czw

elvislike pisze:nie no... w czasach posuchy, w erze presynjeco (...)
Za :offtopic: przepraszam, ale jedynym tytoniem Alsbo, który w sytuacjach kryzysowych paliłem (i jak powiada moja żona - sprawiało mi to jakąś masochistyczną przyjemność) był Alsbo Black. Pozostałe niepalne. Ale to tylko moja -jakże subiektywna- opinia ;)
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Awatar użytkownika
Nidhogg
Początkujący
Początkujący
Posty: 22
Rejestracja: 23 lutego 2006, 18:43 - czw
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Nidhogg » 18 sierpnia 2006, 08:55 - pt

Witam!
Dla mnie odwrotnie - Alsbo Black jest tak nachalnie aromatyzowany, ze równie dobrze mógłbym nabić fajkę budyniem waniliowym, a Aslbo Whisky mi całkiem przypadł do gustu. Oczywiście dopóki kosztował 18 zł, bo po obecnej cenie - 25zł to jest jakieś nieporozumienie.
Jeżeli tak pachnie i smakuje tytoń wędzony na wielbłądzim nawozie, to ja kupuję wielbłąda!
Activ
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 22 lipca 2006, 15:35 - sob
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: Activ » 18 sierpnia 2006, 14:29 - pt

25zł? szczerze mówiąc nie widziałem żadnego Alsbo (z tych dostępnych w Polsce) w takiej cenie, wszystkie wachają się w granicach 17-19zł. Choć to też zależy gdzie się kupuje...
Dla mnie nadaje się - do rzucania do kosza ew. na rozpałkę.
Aż tak tragicznie? dobrze że mi smakuje...
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 18 sierpnia 2006, 14:41 - pt

Parę lat temu paliłem Alsbo nie mając dostępu do innych tytoni. Jednak moim ówczesnym faworytem był Alsbo Gold. Dziś nie zapaliłbym go, ponieważ chcę go wciąż miło wspominać :)
Awatar użytkownika
Nidhogg
Początkujący
Początkujący
Posty: 22
Rejestracja: 23 lutego 2006, 18:43 - czw
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Nidhogg » 18 sierpnia 2006, 23:34 - pt

Activ pisze:25zł? szczerze mówiąc nie widziałem żadnego Alsbo (z tych dostępnych w Polsce) w takiej cenie, wszystkie wachają się w granicach 17-19zł. Choć to też zależy gdzie się kupuje...
W Krakowskich trafikach pojawiła się niedawno nowa dostawa - wszystkie Alsbo mają już wybite 25 zł :/ Na szczęscie inne tytonie nie podrożały proporcjonalnie (na razie).
Jeżeli tak pachnie i smakuje tytoń wędzony na wielbłądzim nawozie, to ja kupuję wielbłąda!
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 19 sierpnia 2006, 08:51 - sob

Nidhogg pisze: Na szczęscie inne tytonie nie podrożały proporcjonalnie (na razie).
Dopóki nie zejdą te ze starymi banderolami.
Awatar użytkownika
Piotrek F
Początkujący
Początkujący
Posty: 48
Rejestracja: 24 lutego 2007, 10:43 - sob
Lokalizacja: Szczecin/Kołobrzeg
Kontakt:

Post autor: Piotrek F » 28 lutego 2007, 10:04 - śr

Odświeżając stary temat, powiem tylko, że mi ten tytoń podpasował, ale to pewnie dlatego, że to jeden z pierwszych :wink: Nie dopadła mnie jeszcze znajomość zbyt wielu smaków. :D
gg: 4770559
Katsumoto
Pykacz
Pykacz
Posty: 54
Rejestracja: 14 sierpnia 2005, 20:50 - ndz
Lokalizacja: P-K
Kontakt:

Post autor: Katsumoto » 10 marca 2007, 21:09 - sob

Nie wiedziałem ze Whisky jest dostepny w trafikach. Dosyc czesto sie spotykam z Alsbo, GOLD, Vanilla.
Co do samego juz tytoniu - to umiesciłem recenzje na stronie ale ... ostatnio na działce ... przechodził tuz obok mnie pan z fajka, zaintrygowany zapachem, zapytałem ... Whisky i ... Lubie go bardziej jak Amphore - odpowiedział zagadniety działkowiec. Nie wiem czy wspomiana Amphora opusciła loty czy Whisky sie poprawiło czy tez pytany nie palił nic lepszego. Kazdy towar ma swego klienta.
Mnie wsytarczyło jedno spotkanie z tym tytoniem.
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 10 marca 2007, 22:29 - sob

Wielokrotnie zastanawiałem się jak udowodnić takiemu staremu fajczarzowi, że są lepsze tytonie. Mój sposób: dać dobry tytoń z Kendal ;-)
joshua
Pykacz
Pykacz
Posty: 67
Rejestracja: 23 marca 2007, 18:22 - pt
Lokalizacja: Tomaszów Maz.

Post autor: joshua » 25 marca 2007, 21:49 - ndz

Albso Whisky był moim pierwszym tytoniem jaki paliłem. Przyznam, że całkiem dobrze go wspominam. Po paleniu samk długo pozostawał w ustach, podobnie jak przyjemny aromat w toczeniu. Albso Whisky wymaga wolnego i uważnego palenia. Zbyt mocne rozniecenie żaru powoduje zabicie smaku - tytoń smakuje wtedy jak podeszwa, a dym mocno szczypie w język. Moja ocena w szkolnej skali od 1 - 6 to 4 z minusem.
"A gdy wiesz jak wicher wyje na piszczelach rej,
Jak leci szkwał, przejmuje ulewa,
Jak fala kipi, syczy i śpiewa,
To powrócisz na morze i na szlak, o hej!
Ściągnie Cię na ocean włóczęgi tęsknota."
(Jack London)
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 888
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Alsbo Whisky

Post autor: Celt » 08 maja 2008, 13:45 - czw

Dla mnie to był jeden z pierwszych tytoni i wspominam go bardzo miło. Oczywiście paliłem później też i lepsze tytonie, ale na ten nie bardzo mogę narzekać. Nawet dzisiaj od czasu do czasu nabiję nim fajeczkę. Właściwie jest to jedyny tytoń z rodziny Alsbo, który da się palić. Na codzień palę zdecydowanie coś innego, ale ten nadal jeszcze się od czasu do czasu trafia...
Diord Fionn
ODPOWIEDZ

Wróć do „Alsbo”