Alsbo Cherry

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Veilon
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 11 listopada 2009, 14:37 - śr

Alsbo Cherry

Post autor: Veilon » 19 listopada 2009, 14:28 - czw

Znienawidzony przez wielu, brak tego tematu pokusił mnie do jego założenia tym bardziej że posiadam ten tytoń, zanim podjąłem się jego zakupu przeczyłem opinie w internecie o nim wskazywała na to że jest przyjemny dla początkującego i muszę powiedzieć że pierwsze wrażenie było dobre lecz po kilku następnych paleniach trudno było mi się zmusić do jego spalenia, musiałem kupić Alsbo Black jako odskocznie niestety wyczuwam lekkie podobieństwo w smaku ;)

Zalety:
-nie najgorszy smak
-dosyć łagodny tytoń
-pozostawia ładny zapach

Wady:
-po kilku paleniach traci cały urok
-moim zdaniem najgorszy produkt z Alsbo
-generalnie po bliższym zaznajomieniu się szału nie robi
Pink Floyd - High Hopes
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Alsbo Cherry

Post autor: elvislike » 19 listopada 2009, 16:12 - czw

de gustibus non est disputandum.
...oczywiscie, szanujemy ich.
pozdrawiam:-)
p.s. mam nadzieje, ze nie wezmiesz tego zbyt mocno. co do "tytoniu" i opinii na jego temat to znaczna wiekszosc jest (msz) sluszna. wiem o czym pisze, mialem stycznosc z tym "tytoniem".
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Alsbo Cherry

Post autor: sat666sat » 19 listopada 2009, 20:29 - czw

widać Alsbo ma tylu zwolenników co i przeciwników. Niech każdy pali co mu smakuje i basta))) :wink:
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Awatar użytkownika
Mariusz Broniarz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 13 lutego 2008, 00:15 - śr
Lokalizacja: Poznań

Re: Alsbo Cherry

Post autor: Mariusz Broniarz » 19 listopada 2009, 22:39 - czw

Jak już nie raz pisałem,palę to to raz,może dwa razy w roku.Palę z ogromnym wstrętem.Palę by uszanować FAJKĘ,którą zepsułem tym niby tytoniem.Palę bo nie mam zwyczaju zmieniać tytoniu w fajce dedykowanej jakiemuś tytoniowi.Stąd też u mnie co raz więcej fajek,a także tytoni.{Brak przekonania do ceramiki}.Nawet moja Rodzina tak otwarta na moje dziwactwa i eksperymenty przy tytoniach marki Alsbo powiedziała basta,więc pale to świństwo skrycie gdy chata wolna.
Potrafię uszanować Twe uwielbienie dla tego tytoniu,ale się z tym nie utożsamiam.Spróbuj zapalić jakiegoś innego tytoniu,broń Boże marki Skandinavik(też palę-brry,następne świństwo},czy też innego ogólnie dostępnego tytoniu w kioskach.Sięgnij po coś lepszego.Chwyć coś z SG,Petersona,czy nawet Mc Barrena i się przekonaj .Przekonaj się czy naprawdę Alsbo jest warte uwielbienia.Jeśli tak ,to pal sobie .Mnie nic do tego czy ktoś pali tytonie przedniej marki,śmieci ,czy nawet herbatę zmiecioną z podłogi.Ważne by Tobie smakowało i byś był happy.Ale zawsze warto spróbować.
Pozdrawiam
"Kto myśli,że może,ten może.A kto myśli,że nie może,ten nie może.To jest nieuchronne,niezaprzeczalne prawo".
Pablo Picasso.
Awatar użytkownika
Veilon
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 11 listopada 2009, 14:37 - śr

Re: Alsbo Cherry

Post autor: Veilon » 21 listopada 2009, 13:43 - sob

Coraz bardziej przekonuje się dlaczego większość go nie może upalić, po kilku rozpaleniach Alsbo Black trudno mi nawet uchylić tytkę Cherry dostałem mały uraz do tego tytoniu gdyż pozostawia nie miłe uczucie w ustach a sam zapach zaczął przyprawiać mnie o ciarki, dziwne gdyż po pierwszych paleniach nie wydawał mi się złym tytoniem może ze względu na to że odstawiłem papierosy
Pink Floyd - High Hopes
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Alsbo Cherry

Post autor: elvislike » 21 listopada 2009, 15:20 - sob

jak czlowiek zaczyna palic fajke to nie ma jeszcze swiadomosci jak ona moze smakowac. najczesciej zaczyna sie od podlych aromatow, ktore na pierwszy "rzut nosa" pachna rewelacyjnie. oczywiscie niekoniecznie sie to przeklada na doznania w trakcie palenia fajki. osobiscie zaczynalem od tytoni z rodziny alsbo, z czego black i gold w miare dobrze wspominam jednak do fajki bym ich juz nie zaladowal. z "tytoniami" chery czy vanilla tez mialem stycznosc i uswiadomily mi jakie perfumowane siano mozna wlozyc do saszetki... obecnie, juz od dluzszego czasu nie pale aromatow. wiem jednak, ze sa naprawde dobre jakosciowo tytonie aromatyczne zarowno pod wzgledem uzytych tytoni jak i aromatyzowania i wybor jest tylko kwestia co komu smakuje.
raczej nie pijam win (nie znam sie na nich) jednak potrafie rozroznic co jest winem a co podla "berbelucha" z gatunku alsbo chery.
zycze znalezienia dobrego tytoniu. naprowadza cie troche na niego posty kolegow ale przede wszystkim twoje wlasne zmysly.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Alsbo Cherry

Post autor: yopas » 21 listopada 2009, 15:31 - sob

Ponoć Stanwell Danish Truffles to dobry aromat... tylko te koszty u Rajeka....
[...]
Canonnier
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 121
Rejestracja: 13 grudnia 2009, 16:36 - ndz

Re: Alsbo Cherry

Post autor: Canonnier » 20 lutego 2010, 20:43 - sob

Landryna i to w dodatku bardzo czepliwa. Lekko sztuczna, jak tania lemoniada, przesłodzona wiśnia z bardzo delikatną nutą wanilii. Moc tytoniu nikła. Na plus: dobrze i równo pali się do końca. Nie muszę chyba dodawać, że osoby postronne są zachwycone.
Rafe
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 09 grudnia 2009, 17:21 - śr

Re: Alsbo Cherry

Post autor: Rafe » 12 listopada 2010, 10:29 - pt

A ja powiem, że tytoń bardzo dobry :)
Jest to jeden z moich pierwszych tytoni i to właśnie przy nim poczułem pierwszy raz prawdziwy aromat.
Dla mnie idealnie owocowy i pozostawia przyjemny zapach w pokoju.
Pali się ładnie i nie gaśnie, odpowiednio mokry.
Ale jak już wcześniej wspomniał sat660sat każdy pali to co lubi :)
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Alsbo Cherry

Post autor: sat666sat » 12 listopada 2010, 19:08 - pt

Rafe pisze: Ale jak już wcześniej wspomniał sat660sat każdy pali to co lubi :)
Mała niejasność - sat666sat, a nie sat660sat))) Nic sie nie stało))) :wink:
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
jorzo
Początkujący
Początkujący
Posty: 13
Rejestracja: 29 marca 2014, 11:11 - sob

Re: Alsbo Cherry

Post autor: jorzo » 16 kwietnia 2014, 21:44 - śr

"Każdy pali to co lubi" ale dla mnie ten tytoń to nieporozumienie. Jako świerzak spodziewałem się delikatnej nutki wiśni a tu jakieś wariactwo na temat. Bleee, choć otoczenie reagowało pozytywnie to nie mogłem zmusić się do wypalenia fajeczki do końca. Oddałem toto koledze-miesza to z innymi tytoniami i pali. Ja natomiast jestem z niego wyleczony. Najgorszy tytoń Alsbo choć nie próbowałem mango i ... raczej nie spróbuję. :roll:
Szukam tytoniowego Graala.
katakumba
Początkujący
Początkujący
Posty: 24
Rejestracja: 11 lipca 2010, 18:57 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Re: Alsbo Cherry

Post autor: katakumba » 23 grudnia 2014, 14:34 - wt

Tytoń niedobry! Oj, niedobry! Bardzo chemiczny dym, nachalny, płaski. Pozostawia niedobry posmak, a fajka - cóż... Pamięta długo :wink: Pomijając aromatyzację, nawet sam tytoń jest jakiś niewyselekcjonowany - zdarzają się patyki i żyły. Nie polecam!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Alsbo”