Alsbo Gold

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

TJ_HORN
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: WROCŁAW

Alsbo Gold

Post autor: TJ_HORN » 23 lutego 2005, 06:11 - śr

Dobry DUŃSKI tyton "przynajmiej mi smakował"ma naprawde delikatny smak i fajny aromat ...
TJ_HORN
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: WROCŁAW

Post autor: TJ_HORN » 23 lutego 2005, 06:29 - śr

UPS......miało byc ALSBO GOLD mi smakował wystarczy przeczytać opis podany przez producenta ”Niezwykły duński tytoń o wyjątkowym smaku Mieszankę te otrzymuje się z liści Golden Wirginia, pochodzących z najlepszych regionów Afryki i Brazylii ,zmieszany z łagodnymi tytoniami Burley. Dla nadania wyjątkowego kontrastu i delikatnego smaku dodano tytoń Black Cavendish. Aromat dla ALBO GOLD opracowano wyłącznie z myślą o tej mieszance; Wyjątkowe doznania łagodnej mieszanki z bardzo przyjemna nuta zapachowa”
amfiarz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 153
Rejestracja: 09 stycznia 2005, 13:48 - ndz

Post autor: amfiarz » 23 lutego 2005, 15:35 - śr

Producenta to bym nie brał za autorytet. W końcu on musi coś sprzedać, żeby żył. Alsbo Gold to w miarę dobry tytoń, ale nie jakiś niezwykły itd. Średniak, choć wielu (zwłaszcza zaawansowanych) fajczarzy śmieje się z niego (tak zauważyłem). Tak to jest - na początku każdy tytoń lepszy od papierosów wydaje się cudowny, potem nabiera się krytycyzmu.
Ale to dobry tytoń, jak już pisałem - dla mnie średniak.
Fajka i tabaka kulturą Polaka!
TJ_HORN
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: WROCŁAW

Post autor: TJ_HORN » 23 lutego 2005, 17:01 - śr

amfiarz pisze:Producenta to bym nie brał za autorytet. W końcu on musi coś sprzedać, żeby żył. Alsbo Gold to w miarę dobry tytoń, ale nie jakiś niezwykły itd. Średniak, choć wielu (zwłaszcza zaawansowanych) fajczarzy śmieje się z niego (tak zauważyłem). Tak to jest - na początku każdy tytoń lepszy od papierosów wydaje się cudowny, potem nabiera się krytycyzmu.
Ale to dobry tytoń, jak już pisałem - dla mnie średniak.
To prawda ze każdy następny tytoń jest dobry, ale mi smakuje ten. Są gusta i guściki. A o gustach się nie dyskutuje :lol:
Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Radesz » 24 lutego 2005, 09:15 - czw

Kiedyś dawno paliłem, jak każdy z nas (chiba). Jakoś mnie do niego nie ciągnie... Nie żeby mi nie smakował, ale jakoś nie zabłysnął na moim fajczarskim firmamencie
Pozdrawiam Radesz
P.S. TJ_HORN jeżeli zaczynasz przygodę z fajką to dobrze zacząłeś, jednak droga przed Tobą daleka - ale ciekawa...
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59
Awatar użytkownika
n00ber
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 248
Rejestracja: 07 października 2004, 21:28 - czw
Lokalizacja: Báile Átha Cliath

Post autor: n00ber » 24 lutego 2005, 11:41 - czw

Nie jest zly kiedys go palilem gdy cena byla adekwatna do jakosci 11 zl za saszetke. Teraz to on prawie 2 dychy kosztuje wiec ochota mi na niego przeszla. Czarny bardziej mi smakowal ale tylko te dwa byly cokolwiek warte z rodziny ALSBO, a o rozowej saszetce to juz wspominac nie bede ... :)
Dziku

Post autor: Dziku » 24 lutego 2005, 12:01 - czw

U mnie również Alsbo Gold dawno temu przeminął bez echa po jednej saszetce. Niespecjalnie mi smakował więc zniknął z mojego "fajkospisu".
Alsbo w różowej saszetce.... cóż :roll: - Starzy Forumowicze wiedzą jak było. Brrrrr.....
Z rodziny Alsbo tylko czarne jest dla mnie akceptowalne. Traktują je jako ogólnodostępny tytoń ratunkowy. Gdy tytoń się skończy gdzieś w beztrafikowej okolicy. Raz się nim poratowałem, gdy zabrałem na wyjazd na zdjęcia kilka fajek i... 1/3 saszetki tytoniu. Puszki, które miały ze mną jechać zostały na stole. Zero trafik w okolicy, ale trafił się market jakiejś sieci sklepowej. Było tylko Alsbo i Tilbury. No i Alsbo Black się poratowałem.
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 24 lutego 2005, 12:39 - czw

Niedawno (w listopadzie) otworzyli w Opolu trafikę. W sumie, to pierwszą (bo te 2 pozostałe to ... kioski z artykułami tytonio- i fajkopodobnymi). Sprzedawca namawiał mnie na Alsbo Gold albo Black. Powiedziałem, że Blacka mam jeszcze końcówkę, ale jakoś tak zsechł trochę, bo wolałem Golda i Black poszedł w odstawkę. A że było to przeszło pół roku temu (bo przerwa z fajką była i aż do najbliższej środy trwać będzie - wtedy przyjedzie moja nowa fajeczka, ale o tym gdzie indziej ...), więc powiedział, że teraz Alsbo już nie jest produkowane w Polsce, lecz w Danii. I rzeczywiście, "made in Denmark". Powiedział, że jak kupię Alsbo, to dostane puszkę (sic!) Alsbo. I pokazał mi, taka wyższa niż szersza, w sam raz mieści się tam saszetka. Ale zawsze ładnie wygląda i lepiej chroni niż sama saszetka przed utratą wilgoci. Więc powiedziałem, że przyjdę w środę odebrać moja nowa Capitello i zakupić Golda (wraz z puszeczką oczywiście :-). Mówią, że ludzie chwalą to oryginalne, duńskie Alsbo, że jest lepsze niż to Polskie. W sumie, to chyba logiczne i zrozumiałe, tym bardziej się skuszę. Pozdrawiam, a już za kilka (naście) dni opiszę swoje przeżycia z odmienionym Alsbo. W sumie to może się zrobić ciekawa pozycja na naszym, opłakanym w stanie ostatnimi czasy, tytoniowym rynku (chociaż aromatów w bród!).
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
TJ_HORN
Początkujący
Początkujący
Posty: 11
Rejestracja: 22 lutego 2005, 19:06 - wt
Lokalizacja: WROCŁAW

Post autor: TJ_HORN » 24 lutego 2005, 18:20 - czw

amfiarz pisze:Producenta to bym nie brał za autorytet. W końcu on musi coś sprzedać, żeby żył. Alsbo Gold to w miarę dobry tytoń, ale nie jakiś niezwykły itd. Średniak, choć wielu (zwłaszcza zaawansowanych) fajczarzy śmieje się z niego (tak zauważyłem). Tak to jest - na początku każdy tytoń lepszy od papierosów wydaje się cudowny, potem nabiera się krytycyzmu.
Ale to dobry tytoń, jak już pisałem - dla mnie średniak.
Może zrobimy forum o wrocławskich fajkarzach ????
Dziku

Post autor: Dziku » 24 lutego 2005, 19:58 - czw

TJ_HORN pisze:Może zrobimy forum o wrocławskich fajkarzach ?
Fajkarzach czy fajczarzach?
Fajkarz - ten, kto robi fajki.
Fajczarz - ten kto pali fajkę (fajki)
Oczywiście fajkarz najczęściej jest fajczarzem, ale nie każdy fajczarz jest fajkarzem :lol:
Awatar użytkownika
n00ber
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 248
Rejestracja: 07 października 2004, 21:28 - czw
Lokalizacja: Báile Átha Cliath

Post autor: n00ber » 24 lutego 2005, 21:34 - czw

A ilu tu jest forumowiczow z Wroclawia ... niewielu. Warto?

Co do alsbo importowanego to ta puszka o ktorej mowil Bublik to znadna nowosc. Widzialem taka wersje alsbo jakies poltora roku temu w Okraglaku.. cena hmmm 30 - 40 zl dokladnie nie pamietam.
amfiarz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 153
Rejestracja: 09 stycznia 2005, 13:48 - ndz

Post autor: amfiarz » 25 lutego 2005, 12:30 - pt

Może wrocławianie mogliby spotkać się kilka razy na wspólną fajkę? Trzebaby się jakoś zgadać, chyba na privie, bo rzeczywiście nie ma dla nas forum, a jest nas ośmiu (z tego, co wpisywali. Może jeszcze ktoś, kto pole "skąd" zostawił puste też jest z Wrocka?)
Fajka i tabaka kulturą Polaka!
Awatar użytkownika
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 26 lutego 2005, 13:00 - sob

A ja lubie Alsbo. I chociaz roznosci juz palilem, to jednak lubie ten aromat i chetnie do niego wracam:) Wlasnie czeka na mnie nie otwarta paczuszka:) Zreszta lubie tytonie aromatyzowane, czyste raczej rzadko.
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 26 lutego 2005, 14:16 - sob

bublik pisze: Mówią, że ludzie chwalą to oryginalne, duńskie Alsbo, że jest lepsze niż to Polskie.
Ano! Ja paliłem trzy wersje Alsbo. Pierwotną duńską, potem czeską konfekcję (już smak sie ciut zmienił), i potem konfekcjonowaną u nas (pojawiło sie lekko gryzące tło. Byc może udział krajowych tytoni).
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Awatar użytkownika
Jarek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 298
Rejestracja: 30 stycznia 2005, 16:23 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jarek » 26 lutego 2005, 20:18 - sob

Nie paliłem. Generalnie najlepsze recenzje ma Black, ale poradźcie, proszę; kupić i spróbować, czy dać sobie spokój z Alsbo.
love is...letting him light his pipe at the table after dinner...forgiving her for washing your pipes in the dish-washer
ODPOWIEDZ

Wróć do „Alsbo”