Alsbo Black

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Eberloth
Pykacz
Pykacz
Posty: 64
Rejestracja: 05 stycznia 2006, 13:54 - czw
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Eberloth » 15 czerwca 2007, 20:53 - pt

Carnesir pisze:w wsi Zakopane
OT. Typowa zbitka spółgłoskowa, ciężka do wymówienia. Usiadł tedy praprzodek Piast i zamiast "w" wymyślił "we". Strasznie tu dużo purystów językowych, a skoro jeszcze napisałeś, że uczniem jesteś, to... zakurz dobrą fajeczkę wertując księgi na wzór Gandalfa... :lol:
Awatar użytkownika
DAT
Pykacz
Pykacz
Posty: 97
Rejestracja: 30 maja 2007, 20:11 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: DAT » 15 czerwca 2007, 21:17 - pt

konar pisze:Kup Timma, będziesz zadowolony. Ale tak naprawdę chciałbym polecić Ci Peterson'a Sweet Kilarney - będziesz chciał zjeść fajkę...... tyle, że kosztuje 52 zł. Wadą tego rozwiązania poza ceną jest to, że trudno wyobrazić sobie potem powrót np. do Stanwell'i.
Pozdrawiam.
Do Stanwelli powrót będzie trudny, jednak po wypaleniu Timm'a powrót do czegokolwiek będzie jeszcze trudniejszy :D

Sweet Kilarney chętnie wymienię na Timm'a... choć i tak mam już zapas :)
Pozdrawiam,
Darek
Awatar użytkownika
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro » 15 czerwca 2007, 22:23 - pt

DAT pisze: Do Stanwelli powrót będzie trudny, jednak po wypaleniu Timm'a powrót do czegokolwiek będzie jeszcze trudniejszy :D

Sweet Kilarney chętnie wymienię na Timm'a... choć i tak mam już zapas :)
O jest na tym pięknym świecie tyle smacznych tytoni po których powrót do poprzednich jest cięzki i bolesny. Czasem jest to jednak okupione kolejnym smutkiem, bo to co nam właśnie zasmakowało nie jest już dostępne :wink: I to są właśnie wszystkie uroki, dla których cieszę się z bycia fajczarzem.
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
tomaczo
Pykacz
Pykacz
Posty: 64
Rejestracja: 20 kwietnia 2007, 11:39 - pt

Post autor: tomaczo » 15 czerwca 2007, 22:46 - pt

Do Stanwelli powrót będzie trudny, jednak po wypaleniu Timm'a powrót do czegokolwiek będzie jeszcze trudniejszy :D
A któż kolego DAT każe Ci wracać? :wink:

Timm`a ci u nas dostatek, a cena wcale nie odstraszająca :wink:
Awatar użytkownika
DAT
Pykacz
Pykacz
Posty: 97
Rejestracja: 30 maja 2007, 20:11 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: DAT » 16 czerwca 2007, 11:07 - sob

Dlatego, póki co, nie jestem zmartwiony brakiem, czy też niedostępnością mojego ulubionego :D
Pozdrawiam,
Darek
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Post autor: maciej_faja » 19 października 2007, 15:42 - pt

Alsbo Black - tak, oczywiście, czemu nie, jak najbardziej. Ale tylko wtedy, gdy nie ma nic innego na podorędziu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mając na względzie to, ze palę dla przyjemności (choć z AB przyjemność taka sobie), pamiętam też by innym nie przeszkadzać. Niestety, gdy zdarzy się zapalić AB, to "wąchacze" twierdzą, że zapach jakiś taki ciężki, że okno może trzeba otworzyć, że .... Tak więc Alsbo Black, być może, ale nie krzywdźmy bliźniego swego!
Jeśli jestem sam i nie mam przy sobie innego tytoniu, nie powiem że AB się nie zdarza.
Pozdro dla alsbopalaczy
Awatar użytkownika
Prisoner
Początkujący
Początkujący
Posty: 18
Rejestracja: 09 kwietnia 2007, 18:43 - pn

Post autor: Prisoner » 22 października 2007, 12:35 - pn

kupiłem kiedyś,jak dla mnie całkowicie nie trafiony zakup :wink:
Pykam fajkę,gram na basie,mam bródkę....

http://www.pajacyk.pl - wejdź,kliknij to nic nie kosztuje
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 889
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Alsbo Black

Post autor: Celt » 01 czerwca 2008, 03:09 - ndz

Dla mnie Alsbo Black to tylko i wyłącznie tytoń ratunkowy. Jeśli nie ma już zupełnie nic to zapalenia z mojego stałego zestawu to sięgnę po niego. Ale ponieważ zazwyczaj pilnuję uzupełniania zapasów to już dość dawno temu go paliłem. Ale zgodzę się ze stwierdzeniem, że jest to dobry tytoń w swojej klasie cenowej. Choć gdyby ktoś mnie pytał to wolę już dołożyć te parę złotych i kupić np. jakiegoś Larsena. Ta różnica cenowa nie ma zupełnie odbicia w przeskoku jakości, który jest zdecydowanie olbrzymi w stosunku do niewielkiej zmiany ceny.
Diord Fionn
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Alsbo Black

Post autor: elvislike » 01 czerwca 2008, 10:55 - ndz

Celt pisze:... Ale zgodzę się ze stwierdzeniem, że jest to dobry tytoń w swojej klasie cenowej...
sprawa dyskusyjna. ostatnio widzialem tytonie z rodziny alsbo w cenie 26-27 zlociszy. za te 26 zlociszy to mamy praktycznie wszystkie bulki (bez mieszanek va + pq) dostepne w synjeco... oczywiscie istotny jest fakt, ze jest to cena przy zamowieniu na pol kilo.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 889
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Alsbo Black

Post autor: Celt » 02 czerwca 2008, 14:24 - pn

No właśnie...
Diord Fionn
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Alsbo Black

Post autor: JSG » 02 czerwca 2008, 14:34 - pn

Jeszcze pół roku temu wydawało mi się że sięgnę po albso nie jeden raz... dziś wolę kupić 10zł droższe (w warszawskich trafikach) SG czy od p. N na allegro, jako tytonie ratunkowe, a jeśli to było by nie możliwe MacBaren...
Albso Black jakoś nie zapadła mi w pamięć, gold chyba jednak bardziej mi pasował.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
andrzejn175
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 19 sierpnia 2008, 20:11 - wt

Re: Alsbo Black

Post autor: andrzejn175 » 13 września 2008, 09:04 - sob

Alsbo Black - tytoń na którym bardzo się zawiodłem,jeśli idzie o pokładane walory smakowe.Jedynym plusem przemawiającym na jego korzyść jest intensywny,przyjemny aromat wanilii wyczuwalny od momentu otwarcia hermetycznej paczuszki.Dalej to jest już tylko gorzej,jest po prostu przeciętny i niesmaczny,nie wspomnę o goryczce uderzającej w język podczas dłuższego pykania na powietrzu.Nie polecam ani Alsbo Black,ani też Alsbo Gold,nikomu.
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 889
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Alsbo Black

Post autor: Celt » 14 września 2008, 20:21 - ndz

Jak dla mnie tytonie z rodziny Alsbo mogły być jeszcze kiedyś w pewnym stopniu konkurencyjne ze względu na niższą cenę. Ale w momencie, w którym podniesiono ich ceny do obecnego poziomu, nie mają już absolutnie nic konkurencyjnego do zaoferowania.
Diord Fionn
Awatar użytkownika
qmaster
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 402
Rejestracja: 27 grudnia 2004, 22:02 - pn
Lokalizacja: Piła/Bydgoszcz

Re: Alsbo Black

Post autor: qmaster » 16 września 2008, 16:00 - wt

Alsbo jest jak grypa -> trzeba ją przejść i już! :D

Ja przeszedłem wszystkie saszetki od złotej do czarnej ...
powiem więcej lubiłem różową saszetkę ->spaliłem 2!!!
Takie są początki...

Obecnie Albo raczej nie tykam, raz zostałem poczęstowany i tak dla przypomnienia
zapaliłem GOLD...ale ogółem nie palę tegoż specyfiku.

Co do porównania MB do Alsbo to Duża przesada...
Wielka przepaść między MB a:
:
:
:
:
Alsbo
:D
Q.
Jak się uda to FAJA...
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 889
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Alsbo Black

Post autor: Celt » 16 września 2008, 20:13 - wt

Podoba mi się to określenie "Alsbo jak grypa". Choć z moich doświadczeń z tymi tytoniami wiśniowy mi absolutnie nie pasował. Już prędzej Whiskey albo Gold.
Diord Fionn
ODPOWIEDZ

Wróć do „Alsbo”