Alsbo Black

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
borkows
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 156
Rejestracja: 12 października 2004, 07:55 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: borkows » 24 maja 2005, 08:24 - wt

U mnie również pełni rolę "koła ratunkowego". Taki tytoń co to jak nic nie mam lub po prostu gotówki mi brak to i dostępny i przystępna cena i smak ok. Taki średniak ... I co do funkcji edukacyjnych popieram w całej rozciągłości kolegów.
Dziku

Post autor: Dziku » 24 maja 2005, 08:39 - wt

Jimmy pisze:(...)Tym niemniej IMO lepsze Alsbo niż McBrrr. Jak komuś odpowiada ten typ, to Black jest zdecydowanie najlepsze.(...)
Przesada lekka - moim zdaniem.
Zależy który tytoń od Mac Barena i które Alsbo...
Na przykład różowe Alsbo jest wg mnie gorsze od wszystkiego co robi Mac Baren. A taki np "Plumcake" jest lepszy od całej rodziny Alsbo. Już nie mówię ile fajek zostało poprawnie opalonych "Virginią nr 1"...
Ale jest też kilka całkiem "niepalnych" Mac Barenów...
Awatar użytkownika
Jimmy
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 07 października 2004, 14:48 - czw
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Jimmy » 24 maja 2005, 13:08 - wt

Wiesz Dziku, ja akurat za Mac Barenem nie przepadam, za Alsbo już też nie. Nie znaczy też, że nie cenię dobrych aromatów. Takiego Dunhilla Black Aromatic wspominam mile, Olsen też jest dobry jakościowo, ale do mnie nie przemawia. Po prostu w czasach aromatycznych wolałem Alsbo od Mac Barena - dzisiaj z własnej woli nie włożyłbym tego do fajki.

pozdrawiam serdecznie
Jimmy
We'll drink together
And when we drink we'll drink together, not alone!
Dziku

Post autor: Dziku » 24 maja 2005, 14:00 - wt

Osobiście nie odważyłbym się stwierdzić ogólnie "nie lubię Mac Barena" nie spróbowawszy wszystkiego co ma w ofercie. A ma w niej nie tylko aromaty. Absolutnie nie uważam, że "Virginia nr 1" może w jakikolwiek sposób zepsuć fajkę. Jak raz całą dostępną w Polsce ofertę Alsbo miałem nieprzyjemność palić. I wiele z Mac Barenów. Z tego znalazłem jedno przyzwoite Alsbo, a Mac Barenów kilka. Spór, którego istota leży w sferze gustu nie ma sensu. Moimi ulubionymi tytoniami też nie są te od MacBarena. Jeśli jednak udało Ci się spróbować wszystkich tytoni z jego oferty to pewnie i sam Cinek Ci pogratuluje...
Awatar użytkownika
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro » 24 maja 2005, 16:01 - wt

Dokładnie, nie można takiej oferty tytoni jaka prezentuje MacBeren i uogólnić jej na tytoń McBrr i porównać do Alsbo, czy innego tytoniu. Nie jest tak łatwo jak w przypadku tytoni od Poshla, gdzie mozna powiedzieć, że wszystkie są niewarte zachodu, czy niesmaczne, albo powiedzieć że jeden czy dwa z jego oferty są fajne.

I kwestia gustu jest zawsze indywidualna sprawą, więc ciężko ją poruszać.
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
Awatar użytkownika
Jimmy
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 07 października 2004, 14:48 - czw
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Jimmy » 25 maja 2005, 17:07 - śr

Może i nie spróbowałem wszystkich, ale dużą część i nie bardzo mam ochotę do nich wracać.

pozdrawiam serdecznie
Jimmy
We'll drink together
And when we drink we'll drink together, not alone!
andy
Pykacz
Pykacz
Posty: 60
Rejestracja: 08 października 2004, 16:00 - pt
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: andy » 25 maja 2005, 19:52 - śr

Nie bedę ustosunkowywał do pojedynczych postów.
Co do Aalsbo Black- jest to jeden z nielicznych tytoni z aromatem waniliowym do którego czasami wracam.
Z rodzinki tej również nie gardzę Gold.
A teraz coś o Mac Barenie.
Niestety nieobecne w Polsce od bardzo długiego czasu, mniej wiecej od
97 roku.
Wymieniam: Dark Twist, Club Blend, Roll Cake, Navy Flake, Virginia Flake
Panowie!!! to klasyka w czystym wykonaniu.
Jeśli ktoś porównuje tytonie z rodzinki Alsbo do Mac Barena nie palił
tych, które wymieniłem to PRZEPRASZAM - NIE ROZUMIEM
Może rzeczywiście o gustach i smakach nie należy dyskutować.
Pomijam tu podział na 'angielskie", "duńskie" "flake" itp
co może się nie podobać niektórym kolegom.
Ale w/g mnie ważna jest klasa tytoniu, jego zachowanie w fajce do samego końca.
Piszę ten post pykając własnie Alsbo Black (cholera gdzie by tu dostać
Dark Twista albo coś od Olsena) a w popielniczce leży pięć spalonych zapałek.
Pozdrowienia Andy
Awatar użytkownika
filipesku
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 145
Rejestracja: 04 lipca 2005, 09:43 - pn
Lokalizacja: Wilcza Góra
Kontakt:

Alsbo Black

Post autor: filipesku » 24 lutego 2006, 20:36 - pt

to tytoń z którym stawiałem swe pierwsze fajkowe kroki, a było to lat temu 10, zauroczył mnie wtedy dogłębnie i chyba dzięki temu pozostał moim tytoniem "awaryjnym".jak do tej pory krocząc fajkową ścieżką poszukiwałem ciągle to nowych tytoni, jednak gdy zdażały się chwile, że o decyzję było trudno zawsze sięgałem po AB. Tak też i było ostatnim razem. Niestety mój tytonik to już nie to co 10 lat temu.liść jakiś dziwny, więcej kołków, jakiś taki dziwnie posuszony jakby z gorszego gatunku, a i aromat coś jakby nie ten. szkoda, że na tak lichym rynku tytoni w Polsce to co było całkiem niezgorsze też się psuje. do niedawna dosyć sceptycznie odnosiłem się do kupna tytoniu za granicą, bo uważałem, że trzeba też dbać i o nasz rynek. jednak po ostatnich przeżyciach przyjdzie mi chyba zweryfikować poglądy. ZF.
Awatar użytkownika
van_zant
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 17 września 2006, 11:14 - ndz
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: van_zant » 04 października 2006, 10:32 - śr

Ja co prawda stosunkowo niedawno mam kontakt z fajka i rowniez Alsbo Black byl moim pierwszym tytoniem, musze powiedziec, ze jednak do niego wracam. Jest to tyton, ktory mnie osobiscie bardzo odpowiada jako tyton do palenia codzienego. Pali sie sucho i latwo, smakuje i pozostawia bardzo mily zapach.
michal55555
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 203
Rejestracja: 16 sierpnia 2006, 19:47 - śr
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:

Post autor: michal55555 » 04 października 2006, 21:06 - śr

To samo ja zauważylem palac nowa szaszetkę Alsbo Gold, pisalem o tym w nowym wątku zatytulowanym " podróbki". Niestety w naszym kraju jest coraz wiecej produktow gorszej jakości a ceny wyższe niż w innych krajach. Wszystko zmierza do tego, że trzeba będzie zamawiac tytonie za granica :( chcąc palic tyton dobrej jakości. :(
Awatar użytkownika
cision
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 189
Rejestracja: 29 lipca 2005, 09:34 - pt
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: cision » 07 października 2006, 22:24 - sob

Zgadzam się z Filipesku całkowicie. Paliłem ten tytoń jakieś czternaście lat temu, a to co jest obecnie jest dużo gorszej jakości - to te pasiaste saszetki zakończyły prawdopodobnie jakość tej marki, wtedy AB był w saszetce czarnej ze srebrną lamówką. Pozdrawiam.
jony
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 15:54 - ndz
Lokalizacja: Chełm

Post autor: jony » 02 stycznia 2007, 21:06 - wt

Kupiłem i ja sobie kilka dni temu saszetkę Alsbo Black - coby sobie urozmaicić skromny zapas tytoni. Po otworzeniu saszetki i stwierdzeniu zbyt dużego przesuszenia tytoniu (akcyza z datą 2005) zastosowałem nawilżanie. Dzisiaj wypaliłem 2 fajki i jestem bardzo zniesmaczony. Tytoń nie zrobił na mnie żadnego pozytywnego wrażenia - więcej go już chyba nie kupię. Może dokonam jeszcze operacji większego nawilżenia (czy to może pomóc? - nie wiem) i trzeba go będzie pomału utylizować. A może w miarę palenia zmienię zdanie :oops:
pozdrawiam - jony
Awatar użytkownika
cision
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 189
Rejestracja: 29 lipca 2005, 09:34 - pt
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: cision » 19 stycznia 2007, 22:19 - pt

Jeżeli tytoń był już zdrowo ususzony po otwarciu saszetki, raczej nic mu nie przywróci smaku, natomiast mnie się z alsbo jeszcze coś takiego nie zdarzyło.
Dziku

Post autor: Dziku » 19 stycznia 2007, 22:36 - pt

cision pisze:Jeżeli tytoń był już zdrowo ususzony po otwarciu saszetki, raczej nic mu nie przywróci smaku(...)
Zwłaszcza aromatowi.
Bo przesuszoną Va czy La po nawilżeniu da się zwykle wypalić bez odrazy. Aromat przesuszony raczej smakował nie będzie.
jingishan
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 30 listopada 2006, 22:58 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: jingishan » 20 stycznia 2007, 22:58 - sob

wedlug mnie black jest najlepszymz alsbo, chociaz nie ejst to zachwycajacy tyton, szcegolnie teraz nie kupilbym go po podniesieniu ceny_nowa jest straszna. a co do przesuszen tez mi sie kiedys zdarzylo spotkac alsbo gold z banderola chyba z2004 i to juz nie bylo to:)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Alsbo”