Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in progres

Historia fajei i ich wytwórców oraz materiałów do wyrobów fajek używanych

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in progres

Post autor: tomasz_z » 01 listopada 2011, 10:58 - wt

I więcej nic nie powiem ;)

Nawet na torturach....
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: Irek » 01 listopada 2011, 11:02 - wt

Powodzenia :) Jestem bardzo ciekawy jakie doświadczenie z tego wyniesiesz :)
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: blij » 01 listopada 2011, 11:10 - wt

tomasz_z pisze:I więcej nic nie powiem ;)

Nawet na torturach....
Trzymam kciuki za pomyślny finał! Jak się uda to będę jednym z pierwszych chętnych na Twoje fajki po oil curingu. Jeśli zważyłeś klocki przed tym procesem (o którego szczegóły nie śmiem nawet pytać :wink: ) to po jego zakończeniu wg Dunhilla powinny być ok. 10% lżejsze.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: JSG » 01 listopada 2011, 11:24 - wt

Zapowiada się ciekawie... Z drugiej strony- nie chwal dnia przed zachodem i nie dziel skóry na niedźwiedziu... Ostatnio chyba coś poszło nie tak o ile mnie pamięć nie myli...
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: tomasz_z » 01 listopada 2011, 12:31 - wt

Bogatszy o pierwsze "poszło nie tak" działam dalej ;)
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: jar » 01 listopada 2011, 12:37 - wt

Pamiętam, że "poszło nie tak". I śmiem domniemywać powodu. Tym bardziej cieszę się na niedługie już kolejne spotkanie i rozmowę z Autorem.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: tomasz_z » 01 listopada 2011, 15:30 - wt

blij pisze: to po jego zakończeniu wg Dunhilla powinny być ok. 10% lżejsze.
Powiem Ci, że na co dzień zajmuję się m.in. zagadnieniem zawartości wilgoci w różnych materiałach. Ogólnie mój zawód opiera się na znajomości z zakresu materiałoznastwa i fizyki i jakoś tak szperam w zakamarkach mózgu i za cholerę nie mogę dojść do teorii, na podstawie której mogłaby się zmieniać waga in minus po procesie gotowania i moczenia w płynie o gęstości większej niż woda. A przecież z suszonego korzenia wytrącić 2-3 % wilgoci w warunkach powietrzno suchych jest trudne.... więc jaki może być powód, że dochodzi do 10% spadku masy?

Póki rozumek mój tego nie ogarnia - niejako nie przyjmuję tego faktu, jako realnego...

Ktoś ma pomysł na to?
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: Hobbit » 01 listopada 2011, 16:11 - wt

Na mój rozum to bardzo proste (spadek wagi o ok 10%). Olej w kuracji olejowej z założenia nie ma zastąpić wody. Ma on być jakby czynnikiem, który wypłukuje znacznie lepiej niż woda wszelkie garbniki i kwasy taninowe, które odpowiadają za zły smak fajki podczas palenia. (nasuwa mi się analogia do faktu że olej choćby roślinny czy inny tłuszcz jadalny jest doskonałym rozpuszczalnikiem dla kapsaicyny zawartej w chilli i płucząc nim paszczę czy tez choćby tłustym mlekiem usuniemy szybko palący efekt (wodą się to nie uda), Sam olej zaś wraz z rozpuszczonymi w nim niechcianymi produktami usuwało się jak się orientuję nie tylko poprzez suszenie ale także i jakby odwirowanie go z nasączonych nim klocków. I w takim układzie pojmuję to tak. Woda - precz, olej z zawartym w niej niechcianym ochydztwem - precz. Suma sumarum waga fajki in minus co najmniej kilka procent. Co do wody to wróci ona jako wilgoć z powietrza i fajka takąż będzie właśnie utrzymywała. Chyba że to tylko moja teoria, mojego prostego świata pojmowania ;)

Pozdrawiam
Hobbit
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: tomasz_z » 01 listopada 2011, 16:22 - wt

Chętnie bym się zgodził. Prawie.

Jeśli garbniki zajmują wagowo "kilka procent" - to już całkiem wg mnie jest nie do wiary; per analogia (chyba nie trafiona) do łagodzenia działania kapsaicyny - łagodzi, nie usuwa;
Garbniki mogą zawierać .... szacując na zdrowy rozsądek.... promil masy?

A wilgoć klocka.... ? Aż z ciekawości zmierzę poziom wilgotności klocków po air curingu w suchym pomieszczeniu, gdzie leżą; nie mam przy sobie teraz miernika;
Nie chce mi się wierzyć - że tyle wody było w klocku i tyle odparowało/zostało zastąpione olejem...
Ale 10% ???

Ale może ja właśnie w złą stronę rozumuję...? nie wiem;
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: KrzysT » 01 listopada 2011, 19:25 - wt

JSG pisze:Z drugiej strony- nie chwal dnia przed zachodem
... a kobiety przed śmiercią, jak mawiał jeden z moich przyjaciół ;)

Tomku, trzymam kciuki. Mam nadzieję, że to jest świadomy eksperyment, a nie efekt tego, że klocek zsunął ci się na patelnię w trakcie robienia placków ziemniaczanych ;)
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: Irek » 01 listopada 2011, 21:16 - wt

KrzysT pisze: Tomku, trzymam kciuki. Mam nadzieję, że to jest świadomy eksperyment, a nie efekt tego, że klocek zsunął ci się na patelnię w trakcie robienia placków ziemniaczanych ;)
Raczej do frytkownicy :wink:
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
oktogenek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 15 września 2010, 17:53 - śr
Lokalizacja: Kalisz

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: oktogenek » 01 listopada 2011, 21:44 - wt

Nie wiem ile innych garbników i taniny zawiera wrzosiec ale dla porównania dąb francuski ma do 8% taniny przeliczając na masę suchego drewna 8)
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: tomasz_z » 02 listopada 2011, 07:07 - śr

I ja nie wiem.

Nie ukrywam, że 10% wydaje mi się wartością, co by nie mówić dość wysoką;

Nawet przez chwil kilka rozpatrywałem eksperyment z natury laboratoryjnych - w laboratorium (bo mam dostęp) mógłbym precyzyjnie określić wilgotność i ubytek masy... tylko właśnie zastanowiłem się - po co? ;))

Wszak chodzi (chyba) wszystkim nam tutaj zebranym o poprawienie smaku palenia a nie o gry i zabawy liczbowe ;)

Zatem - jak skończę - sam zapalę; najwyżej będzie to fajka jednorazowa ;) lub nie....
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: elvislike » 02 listopada 2011, 08:36 - śr

tomasz_z pisze:...Nawet przez chwil kilka rozpatrywałem eksperyment z natury laboratoryjnych - w laboratorium (bo mam dostęp) mógłbym precyzyjnie określić wilgotność i ubytek masy... tylko właśnie zastanowiłem się - po co? ;))

Wszak chodzi (chyba) wszystkim nam tutaj zebranym o poprawienie smaku palenia a nie o gry i zabawy liczbowe ;)

Zatem - jak skończę - sam zapalę; najwyżej będzie to fajka jednorazowa ;) lub nie....
pewnie, ze cala zabawa z curingiem jest po to by osiagnac efekt wyrazony w tym jak bedzie sie w fajce palic. jednak jesli masz mozliwosc sprawdzic co sie zmienilo po procesie to moze by warto sie pokusic i o te liczby? zawszec to jaki wyznacznik jakosci materialu...
pozdrawiam serdecznie.
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: vlasij » 02 listopada 2011, 08:43 - śr

Na początek można jedynie zważyć klocek, by następnie wykonać dokładniejsze pomiary; podejrzewam, że nie jest to ostatni curing. Życzę powodzenia i czekam na informacje o efektach.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki - czasy, miejsca, wykonawcy, materiały, warsztat”