Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in progres

Historia fajei i ich wytwórców oraz materiałów do wyrobów fajek używanych

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: jar » 02 listopada 2011, 08:51 - śr

vlasij pisze:Na początek można jedynie zważyć klocek, by następnie wykonać dokładniejsze pomiary; podejrzewam, że nie jest to ostatni curing. Życzę powodzenia i czekam na informacje o efektach.
Jeśli ważyć, to nie klocek a wytoczoną główkę, takowe bowiem poddaje się traktamentowi olejowemu.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: vlasij » 02 listopada 2011, 09:06 - śr

jar pisze:
vlasij pisze:Na początek można jedynie zważyć klocek, by następnie wykonać dokładniejsze pomiary; podejrzewam, że nie jest to ostatni curing. Życzę powodzenia i czekam na informacje o efektach.
Jeśli ważyć, to nie klocek a wytoczoną główkę, takowe bowiem poddaje się traktamentowi olejowemu.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Oczywiście, przepraszam za nieprecyzyjne stwierdzenie.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: jar » 02 listopada 2011, 09:26 - śr

Ja z kolei przepraszam, jeśli mój wpis mógł wyglądać na niegodne "czepialstwo"; pozwoliłem sobie na zabranie głosu gdyż znakomicie pamiętam, iż niekiedy Osoby rozpoczynające eksperymenty z traktamentem olejowym obawiają się opracowywać wytoczone już główki w obawie aby temperatura ich nie "skrzywdziła".

Zasady procesu w wersji stosowanej oryginalnie przez Dunhilla opisane są w jego patencie; mówi też o tym John Loring w swym kapitalnym opracowaniu "The Dunhill Briar Pipe - The Patent Years and After".

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
TomaszG
Początkujący
Początkujący
Posty: 30
Rejestracja: 13 lutego 2011, 17:40 - ndz
Lokalizacja: Kamionki k. Poznania
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: TomaszG » 02 listopada 2011, 09:32 - śr

Witam Szanownych Panów,
Lee Von Erck na swojej stronie podaje takie oto informacje http://www.von-erck.com/index.php?PHPSE ... nPageID=14" onclick="window.open(this.href);return false;

Możliwe, że to coś wniesie do dyskusji.

Pozdrawiam,
TomaszG
Wiedza bez logiki nic nie jest warta
Menander
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: vlasij » 02 listopada 2011, 15:31 - śr

jar pisze:Ja z kolei przepraszam, jeśli mój wpis mógł wyglądać na niegodne "czepialstwo"; pozwoliłem sobie na zabranie głosu gdyż znakomicie pamiętam, iż niekiedy Osoby rozpoczynające eksperymenty z traktamentem olejowym obawiają się opracowywać wytoczone już główki w obawie aby temperatura ich nie "skrzywdziła".

Zasady procesu w wersji stosowanej oryginalnie przez Dunhilla opisane są w jego patencie; mówi też o tym John Loring w swym kapitalnym opracowaniu "The Dunhill Briar Pipe - The Patent Years and After".

Jak zawsze

Jacek A. R.
Sprostowanie, jak najbardziej na miejscu. Jeżeli zaś chodzi o eksperymentowanie z curingiem i wynikające z tego, niepożądane efekty uboczne, to jak to mawiali starożytni Rzymianie Per aspera ad astra.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: tomasz_z » 02 listopada 2011, 18:29 - śr

Z tych co to się bali - JACKU - to ja ;) że główka pęknie itd; jedna pękła; drugą zrobiłem bogatszy o nowe doświadczenia - nie pękła;

Skoro Elvis mówisz... zrobię - zmierzę, zważę, wilgotność sprawdzę - możliwości są;

... ad astra - dokładnie to na wyższych modelach swych fajek pisze ... zapomniałem - ;))) potem w pudełku poszperam i go znajde - i zedytuję

A dalej - nie zamierzam kopiować czy naśladować patentu Dunhilla a jedynie kierować się wskazókami, bo również dysponując pewną wiedzą techniczną, zamierzam na tym opierać swoje eksperymenty.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: elvislike » 02 listopada 2011, 18:49 - śr

tomasz_z pisze:...A dalej - nie zamierzam kopiować czy naśladować patentu Dunhilla a jedynie kierować się wskazókami, bo również dysponując pewną wiedzą techniczną, zamierzam na tym opierać swoje eksperymenty.
mozna powiedziec, ze nie ma co wywazac otwartych drzwi (otwarte/nie otwarte, patent...). bez takiego podejscia, jak to ktore prezentuje tomek swiat stalby w miejscu. czasem warto podlubac w czyms co juz bylo i przedlubac na wlasna modle. moze sie jeszcze okazac, ze dunhil bedzie chcial odkupic metode od ciebie:-) czego zreszta zycze i kciuki trzymam.
pozdrawiam serdecznie.
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
tommy
Pykacz
Pykacz
Posty: 88
Rejestracja: 07 października 2004, 19:34 - czw
Lokalizacja: 52°32'05N 16°49'07E
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: tommy » 02 listopada 2011, 19:30 - śr

tomasz_z pisze: ... ad astra - dokładnie to na wyższych modelach swych fajek pisze ... zapomniałem - ;))) potem w pudełku poszperam i go znajde - i zedytuję
Sir Jacopo? ;)

Pozdro - tommy ;o)
--
rpkf.org - Oficjalny serwis Rady Polskich Klubów Fajki
rpkf.art.pl - Fajkowy Puchar NOVOTEL
Awatar użytkownika
TomaszG
Początkujący
Początkujący
Posty: 30
Rejestracja: 13 lutego 2011, 17:40 - ndz
Lokalizacja: Kamionki k. Poznania
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: TomaszG » 02 listopada 2011, 19:31 - śr

tomasz_z pisze:Z tych co to się bali - JACKU - to ja ;) że główka pęknie itd; jedna pękła; drugą zrobiłem bogatszy o nowe doświadczenia - nie pękła;

Skoro Elvis mówisz... zrobię - zmierzę, zważę, wilgotność sprawdzę - możliwości są;

... ad astra - dokładnie to na wyższych modelach swych fajek pisze ... zapomniałem - ;))) potem w pudełku poszperam i go znajde - i zedytuję

A dalej - nie zamierzam kopiować czy naśladować patentu Dunhilla a jedynie kierować się wskazókami, bo również dysponując pewną wiedzą techniczną, zamierzam na tym opierać swoje eksperymenty.

Trzymam kciuki za powodzenie projektu i za smaczne fajki po oc Twojego Tomku wykonania.

Pozdrawiam,
TomaszG
Wiedza bez logiki nic nie jest warta
Menander
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: tomasz_z » 02 listopada 2011, 19:33 - śr

Wiesz, za mało energii na to poświęcam, by spodziewać się kontrpatentu z mojej strony ;)

A na poważnie - to i tak efekty są powiedzmy trudno mierzalne - bo tak subiektywne odczucia, jak smak trudno się mierzy; nawet w obrębie jednego palacza; bo skąd wiadomo, że akurat np lepszy/gorszy smak nie zależy od klocka?

A przed curingiem nie porównamy smaku... itd.

Ale modyfikacje - jeśli możliwe - czemu nie? Ja chętnie; wszak amator jestem; to mi wolno ;))))

ps. TAK !!! Sir Jacopo.... już znalazłem fajke ;)

Dzięki za podpowiedź.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Brachytron
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 391
Rejestracja: 13 września 2007, 08:14 - czw
Lokalizacja: Ławica
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: Brachytron » 03 listopada 2011, 21:01 - czw

Słusznie prawi elvis. Jak masz możliwość to zbadaj co możesz i już nie będziesz gdybał (względnie na innym poziomie).

Nawet gdyby garbniki stanowiły 10% masy to nie wydaje mi się aby nawet w dobrych warunkach laboratoryjnych udało się usunąć choćby połowę. Chyba że z trocin :)
Zawsze będę początkujący...
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: tomasz_z » 03 listopada 2011, 21:13 - czw

Brachytron pisze: Nawet gdyby garbniki stanowiły 10% masy to nie wydaje mi się aby nawet w dobrych warunkach laboratoryjnych udało się usunąć choćby połowę. Chyba że z trocin :)

O tym właśnie mówię,,, że to moim zdaniem mało realne... mały procent .... i owszem. Ale 10% - wiary mi brak...
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: Irek » 03 listopada 2011, 21:32 - czw

Jak zauważycie, w linku podesłanym przez TomaszaG są pokazane odczyty na wadze. Z prostego przeliczenia wychodzi spadek masy od 7% do 11 % (mniej więcej).
No i pytanie czy nie powinno być jednak Ser Jacopo jak to na fajkach jest wybite?
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: W.Pastuch » 03 listopada 2011, 23:30 - czw

Trzymam kciuki za eksperymenty Tomka, bo oil curing to sprawa nie dość, że trudna i skomplikowana to właśnie trudno mierzalna.
Trzeba też pamiętać, że odczyty wagowe mogą dawać pewne sugestie, jednak po takim traktowaniu główka przez pewien czas będzie się jeszcze stabilizować pobierając wilgotność z powietrza.
Temat głęboki, a większość łatwo wyszukiwalnych informacji bywa dość myląca i przede wszystkim odnosi się do prawie stuletnich technik używanych przy produkcji typowo przemysłowej. Więc trzeba sobie wymyślić na nowo i po swojemu, więc kciuki trzymam tym mocniej :)
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: Dla (nie)zorientowanych podaję - first oil curing in pro

Post autor: Irek » 03 listopada 2011, 23:38 - czw

No dokładnie. Chciałem tylko zwrócić uwagę, że praktyka pokaże i może się wbrew logice podobny wynik pojawić. Tomek narobił smaka, oj narobił ;)
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki - czasy, miejsca, wykonawcy, materiały, warsztat”