Strona 2 z 2

Re: Mahoń materiałem na fajkę ?

: 09 lutego 2012, 17:06 - czw
autor: wiadrowod
Oszmarek pisze:Mam fajkę z mahoniu i pali się w niej dobrze.
a mógłbyś powiedzieć jakoś szczegółowo o materiale jak sie zachowuje ? grzeje się, poci, wydziela smak zapach bądź coś innego?
różni się w smaku palenie z niej niż z innej fajeczki ?

Re: Mahoń materiałem na fajkę ?

: 10 lutego 2012, 08:41 - pt
autor: Oszmarek
Nawet byłem pozytywnie zaskoczony jak dla mnie jest lepsza od gruszkowych.

Re: Mahoń materiałem na fajkę ?

: 10 lutego 2012, 08:54 - pt
autor: Oszmarek
Pierwszy raz dowiedziałem się,że rurki stalowe do gięcia po zasypaniu piaskiem się zaklepuje,zawsze widziałem,że zamyka się kołkiem drewnianym.Natomiast do małych używano tzw.potocznie stopu woda.Po wygięciu rurki wrzuca się do gorącej wody stop się rozpuszcza i wylewa z rurki.W ustniki które ja zginałem wkładałem drut miedziany,albo mosiężny o średnicy otworu i po zagięciu go wyciągałem.

Re: Mahoń materiałem na fajkę ?

: 10 lutego 2012, 09:05 - pt
autor: JSG
Oszmarek pisze:Pierwszy raz dowiedziałem się,że rurki stalowe do gięcia po zasypaniu piaskiem się zaklepuje,zawsze widziałem,że zamyka się kołkiem drewnianym.Natomiast do małych używano tzw.potocznie stopu woda.Po wygięciu rurki wrzuca się do gorącej wody stop się rozpuszcza i wylewa z rurki.W ustniki które ja zginałem wkładałem drut miedziany,albo mosiężny o średnicy otworu i po zagięciu go wyciągałem.
Hmmm, twoje metody są równie słuszne, a może nawet słuszniejsze- bo efekt końcowy jest ten sam- rurka jest zamknięta. Dawno, kiedy robiłem rolpulkę dla psa, giąłem rurki w zakładzie produkcji lamp u znajomego, stary majster zaklepywał końcówki, choć może to wynikać z tego, że oni zazwyczaj gieli 8-10mm, a ja miałem 25 a w tym zakłądzie drewna było jak na lekarstwo.

Z drutem jest tak, że zależy jakie wygięcie chcemy uzyskać i jaka jest średnica otworu- gdyby była 2,5 to drut miedziany sprawdzi wię wyśmienicie, ale przy średnicy 4mm, a taką powinien mieć tak długi ustnik, tak gruby miedziany drut, nie jest bardzo elestyczny i podczas wyjmowania trzeba użyć dużej energii, dla tego nie pisałem o drucie, choć i ten mi przyszedł do głowy.

Żadnej plastycznej masy do ustnika bym nie wlewał, nie mogę znaleźć informacji o tym rozwiazaniu- co nie znaczy xe nie potrafie sobie wyobrazić jego skuteczności, jednak musi to być jakaś masa woskowa, parafinowa, lub asfaltowa, a to nasączy drewno paskudztwem.

Re: Mahoń materiałem na fajkę ?

: 10 lutego 2012, 09:27 - pt
autor: Oszmarek
ten stop wygląda jak cyna,ja pracowałem z nim przy wyginaniu rurek do manometrów.Oczywiście do drewna się raczej nie nadaje.

Re: Mahoń materiałem na fajkę ?

: 11 lutego 2012, 17:34 - sob
autor: wiadrowod
co do mahoniowej fajki i ogólnie również - czy dużym faux pas będzie jeśli pokryję główkę cybuch i ustnik szelakiem ?

Re: Mahoń materiałem na fajkę ?

: 11 lutego 2012, 18:27 - sob
autor: jar
- a czy można widzić: po co ? naprawdę interesuje mnie geneza tego pomysłu.

Materiał z którego wykonana jest główka i trzon (ang.stem) ma m.inn. oddychać, Fajki ceramiczne/porcelanowe nie oddychają i między innymi z tego powodu zostały wyparte przez fajki z pianki i fajki z drewna-->wrzośca.
Ustnik zaś jako element wkładany do ust, i niekiedy trzymany w zębach a więc narażony jest na urazy mechaniczne i tak nie powinien być pokryty powłoką która może się odseparować. Wystarczy dobre wypolerowanie.

Jak zawsze

Jacek A. R.

Re: Mahoń materiałem na fajkę ?

: 19 lutego 2012, 17:55 - ndz
autor: wiadrowod
w sumie szelak to było odrobinę nie przemyślane :/ zapomniałem że pod wpływem ciepła zaczną się robić białe plamy i matowieć będzie :/ a pomysł z mojej wyobraźni która podpowiadał mi niesłusznie iż będzie to wyglądało ładnie i będzie trwalsze niźli wosk :/ niestety pomyłka bo o ile meble pokryte politurą szelakową wyglądają zjawiskowo zwłaszcza czeczotowe filungi pokryte paroma warstwami ww politury to w przypadku fajki nie zda to egzaminu ni hu hu :/

Re: Mahoń materiałem na fajkę ?

: 19 lutego 2012, 18:00 - ndz
autor: JSG
Nie jest to prawdą do końca, bo szelak jest nawet dostępny w sklepach dla amatorów wytwarzania fajek- jest wyjściem zdecydowanie lepszym niż lakiery i trafiają się fajki pokrywane szelakiem- ostatnio nawet miałem na warsztacie kilka Vauenów tak wykończonych. Jeśli trafi ci się fajka wyglądająca jak lakierowana ale da się ten lakier zmyć spirytusem to jest właśnie szelak.
W odróżnieniu od syntetyków, szelak do pewnego stopnia oddycha.
Co do matowienia, to nie od temperatury, a od wilgotności, ale różne są rodzeje szelaków, różne metody nakładania.
Robiłem szelakowaną biżuterię która nawet pod wpływem wody nie matowieje.

Re: Mahoń materiałem na fajkę ?

: 20 lutego 2012, 11:25 - pn
autor: wiadrowod
Hmmm ciekawe, co do matowienia politury mam troszkę mieszane uczucia, bo fakt politura potrafi i od wilgotności zmatowieć ale i od ciepła tak samo.
99 % moich mebli jest tym specyfikiem pokrywane przeze mnie i ojca więc widziałem jak blat stołu pokryty 5 / 6 warstwami potrafi zrobić się szary - dosłownie szary ! od postawienia gorącej filiżanki z kawą :/ i podobnie zareagować na wylaną wodę czy chlapnięcie herbaty.
Ale JSG możliwe że również masz rację bo odpowiednie rozcieńczenie politury, wypolerowanie, gęstość może również mieć wpływ na jej właściwości i fajka pokryta kilkoma warstwami dobrze wypolerowana może być już odporniejsza ale teraz zostaje kwestia odpowiedniej kombinacji - warstwy konsystencja itd.
możliwe że poćwiczę z politurą ale już na czymś innym nie na tej mahoniówce bo to za dużo prób może być :)

Re: Mahoń materiałem na fajkę ?

: 20 lutego 2012, 12:31 - pn
autor: JSG
wiadrowod pisze:Hmmm ciekawe, co do matowienia politury mam troszkę mieszane uczucia, bo fakt politura potrafi i od wilgotności zmatowieć ale i od ciepła tak samo.
99 % moich mebli jest tym specyfikiem pokrywane przeze mnie i ojca więc widziałem jak blat stołu pokryty 5 / 6 warstwami potrafi zrobić się szary - dosłownie szary ! od postawienia gorącej filiżanki z kawą :/ i podobnie zareagować na wylaną wodę czy chlapnięcie herbaty.
Ale JSG możliwe że również masz rację bo odpowiednie rozcieńczenie politury, wypolerowanie, gęstość może również mieć wpływ na jej właściwości i fajka pokryta kilkoma warstwami dobrze wypolerowana może być już odporniejsza ale teraz zostaje kwestia odpowiedniej kombinacji - warstwy konsystencja itd.
możliwe że poćwiczę z politurą ale już na czymś innym nie na tej mahoniówce bo to za dużo prób może być :)
Ja bym sobie odpuścił, to że niektóre fajki są pokryte szelakiem, nie oznacza to że to dobry pomysł. Polerka, potem wosk i świeci się jak... politura.
dla przykładu
to fajka po zdjęciu lakieru, wypolerowana papierami 1200 i 1500, poczym pokryta woskiem carnauba na polerce mechanicznej o tarczy miękkiej bawełnianej ~140mm.

Re: Mahoń materiałem na fajkę ?

: 20 lutego 2012, 12:41 - pn
autor: jar
JSG pisze:... to że niektóre fajki są pokryte szelakiem, nie oznacza to że to dobry pomysł...
Warto pamiętać, iż fajka ma przede wszystkim zapewniać optymalne warunki do smacznego palenia w niej tytoniu, a kwestia jak największego "wybłyszczenia" powierzchni wrzośca/innego drewna winna być temu podporządkowana. Warto pamiętać o braku analogii pomiędzy funkcją mebli a fajki, w meblach nie przeprowadza się działań wydzielających ciepło.

Jak zawsze

Jacek A. R.

Re: Mahoń materiałem na fajkę ?

: 20 lutego 2012, 14:41 - pn
autor: wiadrowod
a wracjąc do tematu materiału - mahoń :/
straszny w obróbce ... kruchy niesamowicie :/
ale zapach tego drewna kojarzy mi się z cynamonem ... dziwne

Re: Mahoń materiałem na fajkę ?

: 20 lutego 2012, 14:48 - pn
autor: jar
- to chyba nic dziwngo, że drewna różne tak jak i wiele innych materiałów podczas ich obróbki mechanicznej/tarcia wydzielają różne - czasem dość przyjemne zapachy. I tak np. heban podczas tarcia powstającego podczas np. cięcia tegoż hebanu pachnie wanilią.

Tyle, że pozostając w kręgu spraw fajkowych chodzi o zapach podczas palenia tytoniu. A to już zupełnie co innego iż zapach odczuwalny podczas wykonywania fajki. Warto to wyraźnie rozróżnić, brak takiego rozróżnienia prowadzi do mitów na temat użycia koniaków, brandy etc. dla "uzapachowienia" wnętrza paleniska.

Jak zawsze

Jacek A. R.