[Warsztat] Wyszczerbione połączenie szyjki z cybuchem/ustnik

Historia fajei i ich wytwórców oraz materiałów do wyrobów fajek używanych

Moderator: Moderatorzy

mlodyellow
Początkujący
Początkujący
Posty: 13
Rejestracja: 21 lutego 2012, 19:13 - wt

[Warsztat] Wyszczerbione połączenie szyjki z cybuchem/ustnik

Post autor: mlodyellow » 28 lutego 2012, 20:21 - wt

Witam drogich użytkowników FMS.

Zakupiłem przed kilkoma dniami używaną fajeczkę, niestety ktoś "na siłę" i przy użyciu jakiś noży śrubokrętów próbował wyciągnąć ustnik z szyjki fajki i niestety dość znacznie ją pokaleczył w tym miejscu.

https://lh4.googleusercontent.com/-rFtJ ... CF5711.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-YsKp ... CF5712.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-gZha ... CF5713.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-bmnJ ... CF5714.JPG


Przy okazji ustnikowi też się dostało

https://lh4.googleusercontent.com/-iZTh ... CF5715.JPG

Czy jest jakaś szansa na uratowanie połączenia? Np poprzez zeszlifowanie na gładko końcówki szyjki i zeszlifowaniu o 1mm brzegu ustnika?

Ponadto zauważyłem, że przy wykręcaniu ustnika wyczuwalny jest opór, tak samo przy wkładaniu, ale kiedy ustnik jest już osadzony w pierwotnym miejscu staje się on dość luźny i można nim bez problemu obracać. Z racji tego, że jest to moja pierwsza fajka nie wiem czy tak powinno być?


Jeszcze mi się przypomniało, czy kanał dymowy powinien być aż tak krzywo nawiercony?

https://lh3.googleusercontent.com/-03N3 ... CF5722.JPG

Ponadto wydaje mi się, że komin jest zbyt głęboko nawiercony, różnica pomiędzy dnem kanału, a dnem komina to ok 5-7mm. Czy należałoby zrobić pipemud'a?
Z góry dziękuje za pomoc przy renowacji owej fajeczki ;)
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: [Warsztat] Wyszczerbione połączenie szyjki z cybuchem/us

Post autor: elvislike » 29 lutego 2012, 12:48 - śr

witaj,
papier, w zasadzie papiery scierne - rozne gradacje od ok.800 do 2000(2500) i szlifowac do stanu jednolitej powierzchni (na ile sie da...). co do luzu to miekki olowek (2B, 3B) powinien nasmarowac jak usztywnic ustnik. co do dna to sprawdz jak sie bedzie palilo w fajecze i dopiero decyduj sie co do pipe mud'u.
pozdrawiam serdecznie.
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
mlodyellow
Początkujący
Początkujący
Posty: 13
Rejestracja: 21 lutego 2012, 19:13 - wt

Re: [Warsztat] Wyszczerbione połączenie szyjki z cybuchem/us

Post autor: mlodyellow » 29 lutego 2012, 17:12 - śr

Dzięki wielkie za pomoc ;) A po czym poznać, że fajeczka potrzebuje pipemud'a? Nie paliłem nigdy, to bd mój pierwszy raz i mam znikome doświadczenie. Oczywiście przez opaleniem kompleksowa renowacja fajeczki ;)
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: [Warsztat] Wyszczerbione połączenie szyjki z cybuchem/us

Post autor: tomasz_z » 29 lutego 2012, 17:24 - śr

Wiesz,
wszystko jest w funkcji ceny i wartości. Jeśli bardzo ci na niej zależy i nie chcesz ryzykować "dobicia" to możesz skorzystać np. z usług osób, które się tym zajmują; np. Janek vel JSG z forum.

Jeśli chcesz pobawić się, nie inwestować i jednocześnie nie boisz się, że pogorszysz obecny stan - baw się sam.

Do ustnika, to papierek ścierny 240- ale szlifuj z ustnikiem włożonym do końca w fajkę (unikniesz zaoblenia szyjki) + potem polerka;

Ciężkie wchodzenie ustnika, o oczyszczeniu kanału dymowego wyciorami nasączonymi w spirytusie, wyeliminujesz, jak pisał Elvislike, ołówkiem miękkim - musisz czop "naołówkować".

Nie szlifuj szyjki, bo ręcznie zatracisz równość krawędzi. To tak na szybko.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: [Warsztat] Wyszczerbione połączenie szyjki z cybuchem/us

Post autor: jar » 29 lutego 2012, 17:58 - śr

W wypadku gdyby właściciel tej fajki zapragnął zabrać się do pracy samemu warto przypomniec, iż przy szlifowaniu etc. operacjach na trzonie (ang. shank) fajki należy nie ingerować w pole oznakowań aby ich nie zacierać. Nie chodzi o wartość czy wyższość danej marki nad inną, chodzi o jedną z podstawowych zasad: nie niszczymy oznakowań/sygnatur.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
mlodyellow
Początkujący
Początkujący
Posty: 13
Rejestracja: 21 lutego 2012, 19:13 - wt

Re: [Warsztat] Wyszczerbione połączenie szyjki z cybuchem/us

Post autor: mlodyellow » 29 lutego 2012, 22:26 - śr

Chcę raczej sam spróbować swoich sił ;) Fajka mimo że pierwsza, nie była wygórowanie droga więc dużej straty nie bd.

Co do szlifowania główki, jeśli jej nie wyrównam, zostaną brzydkie szpary na łączeniu, wiem że najlepiej byłoby użyć tokarki wtedy wszystko byłoby równo, ale bd próbował po pierwsze szlifować na szkle i wyznaczę sobie linie do której, że tak powiem bd dążyć przy szlifowaniu. Co do szlifowania ustnika również planuję zeszlifować owe wyszczerbienia, a nie tylko usunąć "zadziory" z wierzchu. Tutaj jest sprawa utrudniona i to bardzo...

Co do ciężkiego wchodzenia ustnika...

Dziś przyszła kolejna fajeczka do renowacji, tym razem mniej inwazyjnej i mam porównanie w osadzeniu ustników w obu fajeczkach.

W tematowej problem polega na tym, że ustnik nie wchodzi ciężko, rzekłbym że normalnie, ale jego problem polega na tym, że jak już "siedzi" na miejscu jest swego rodzaju luźny i z łatwością można nim kręcić, a właściwie kręcić główką...
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: [Warsztat] Wyszczerbione połączenie szyjki z cybuchem/us

Post autor: JSG » 01 marca 2012, 13:04 - czw

Jeśli czop ustnika wchodzi ciężko, a potem jest "normalnie" oznaczać to może że albo czop jest nie równy- co można sprawdzić przykładając do niego ekierkę i obracając ustnik- jeśli tu nie bedzie żadnych wypukłości, osnacza to że drewno jest nierówno napęczniałe. Aby ten problem wyeliminować, należało by na początek usunąć nierówność w kanale czopowym, a luz zlikwidować za pomocą wosku pszczelego. Jeśli to nie pomoże (operacja by była skuteczna wymaga kilku nawet tygodni regularnego palenia i powtarzania nanoszenia wosku na czop). Jeśli to się nie sprawdzi, trzeba odpowiednio spreparowanym narzędziem, na ciepło powiększyć czop. (na forum są opisy takiej operacji)

Z tokarką jest taki problem, że założenie na nią gotowej główki jest co najmniej trudne, bez specjalnego uchwytu- uchwyty takie spotkać można w dużych manufakturach zajmujących się produkcją fajek- dla przykładu niedawno oglądałem film na youtube z fabryki fajek Chacom, gdzie takie mocowanie było prezentowane. W warunkach domowego warsztatu, nie opłaca sie tworzenie takich zacisków.

Do zdjęcia nierówności szyjki- ja użył bym dużego pilnika do metalu, główkę porządnie oparł o fajnagel, jeśli zajdzie potrzeba wzmocnienia chwytu, bo główka mała, to do komina wcisnął wałek odpowiedniej średnicy, długości koło 10cm- ja wkręcam pipe ramer i opracował płaszczyznę, jeśli pilnik jest drobny, nie poprawiał bym już później papierem- bo ta powierzchnia i tak jest ukryta. Ustnik można z powodzeniem opracować w ten sam sposób. nanieść suwmiarką lub najlejając taśmę granicę pracy równoległą do frontu ustnika i zbierać z wysokości, pilnikiem o dwóch roboczych płaszczyznach ustawionych pod kątem 90*, do głębokości średnicy czopu.
Obrazek
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
mlodyellow
Początkujący
Początkujący
Posty: 13
Rejestracja: 21 lutego 2012, 19:13 - wt

Re: [Warsztat] Wyszczerbione połączenie szyjki z cybuchem/us

Post autor: mlodyellow » 01 marca 2012, 17:01 - czw

Dzięki wielkie za rady ;) Za klika dni zacznę operację na 3 fajkach, choć może i większej ilości i zobaczymy jak to wyjdzie ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fajki - czasy, miejsca, wykonawcy, materiały, warsztat”